Problem dotyczy modeli 720S, 570 GT, GT oraz Senna. Łącznie akcją serwisową objęto 2763 pojazdy, w których miękka podkładka amortyzująca zbiornik paliwa może absorbować zbyt duże ilości wilgoci, co w konsekwencji może prowadzić do korozji.
W krytycznych przypadkach, po dłuższym użytkowaniu wada mogłaby wiązać się z niewielkimi wyciekami paliwa, a stąd prosta droga do samozapłonu. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak duże niebezpieczeństwo wiąże się z tym problemem.
Właściciele egzemplarzy objętych akcją serwisową zostaną poinformowani o tym fakcie, a następnie wezwani do warsztatu. Jeśli zajdzie taka potrzeba, producent wymieni zbiornik paliwa na nowy. Niewykluczone, że McLaren zdecyduje się też zrezygnować z antywibracyjnych podkładek montowanych pod bakiem lub zastąpi je odpowiednikami wykonanymi z mniej chłonnego materiału.
Warto wspomnieć, że ryzyko samozapłonu jest jedną z najczęstszych przyczyn akcji serwisowych w supersamochodach. Nic dziwnego, gdyż są to zazwyczaj wyjątkowo skomplikowane konstrukcje, których podzespoły z racji przeznaczenia pojazdu są znacznie bardziej narażone na zużycie i uszkodzenia.