Liczba ujawnionych przypadków braku obowiązkowego ubezpieczenia OC rośnie – informuje Polska Agencja Prasowa powołująca się na dane Ministerstwa Finansów.
Jeszcze w 2018 r. wystawiono około 93 tys. wezwań do zapłaty kar. W 2023 r. było ich już niemal 350 tys. Najnowsze dane wskazują, że 2024 r. zamknie się z jeszcze większą liczbą. Do 30 czerwca 2024 r. Fundusz wystawił blisko 170 tys. wezwań.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Test: Audi R8 - pożegnanie króla
Z pewnością na takie wyniki ma wpływ wykorzystanie stale ulepszanego systemu monitorowania obowiązkowych ubezpieczeń. Tzw. "wirtualny policjant" skanuje bazę danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców znajdując luki w zawartych umowach ubezpieczeń.
Kary za brak OC są wyznaczane na podstawie średniej krajowej. To oznacza, że za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC na samochód osobowy jedynie przez 3 dni zapłacimy 1720 zł. Najgorzej będzie w przypadku przerwy trwającej powyżej 14 dni – wówczas mówimy o kwocie sięgającej 8600 zł.
Chcemy podkreślić, że ustawowym obowiązkiem posiadaczy pojazdów mechanicznych jest zapewnienie ciągłości ochrony ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Dlaczego to ważne? Bo rozmawiamy o osobistej odpowiedzialności finansowej sprawcy, który takiego OC nie miał. To jest właśnie największe ryzyko, wcale nie opłaty za brak OC, chociaż to sumy niebagatelne. Ryzykiem są liczone w tysiącach, dziesiątkach i setkach tysięcy, a nawet niestety w milionach złotych koszty odszkodowań i świadczeń, który musi zwrócić nieubezpieczony sprawca. A takich sprawców mamy tysiące, ba, nawet dziesiątki tysięcy. Mówimy zatem o dziesiątkach tysięcy osób mających do zwrotu olbrzymie sumy pieniędzy, liczone w setkach milionów złotych. Dlaczego? Bo nie mieli ważnej polisy
Gdzie trafiają te pieniądze? Fundusz wypłaca odszkodowanie poszkodowanym w wypadkach w których nie udało się ustalić sprawcy. Działa też w przypadkach, gdy szkody dokonał np. pijany kierowca. O ile pokryje wydatki, od razu będzie starał się odzyskać od sprawcy pełną kwotę. Rekordzista miał do oddania ponad 2 mln zł.