Mariusz Zmysłowski

Lexus Sport Concept - szukam wydechów w następcy Lexusa LFA

LFA jest samochodem legendarnym za sprawą swojego niesamowicie brzmiącego V10. Teraz Lexus przygotowuje jego następcę. Podczas Japan Mobility Show zaprezentowany został kolejny wariant konceptu, tym razem przedstawiający wnętrze. Pytanie tylko - co będzie napędzać gotowy model?

Lexus LFA był jednym z najważniejszych samochodów sportowych ostatnich 20 lat. Fenomenalnym osiągom towarzyszyła niesamowita stylistyka i spektakularne brzmienie wysokoobrotowego V10 stworzonego przy współpracy z Yamahą. Teraz nadchodzi następca tego modelu, a jego zapowiedzią jest model Sport Concept.

Nadwozie tego samochodu mogliśmy podziwiać już kilka miesięcy temu. Teraz, podczas Japan Mobility Show, Lexus pokazał wnętrze następcy LFA.

Pod znakiem zapytania nadal pozostaje napęd nowego, sportowego coupe. Obecnie na rynku nie ma już żadnego samochodu z V10 po tym, jak Lamborghini zakończyło produkcję Huracana. Czy możliwy jest powrót takiego typu jednostki?

Na stoisku Lexusa wokół Sport Concept odtwarzane były dźwięki zarówno wysokoobrotowego, widlastego silnika spalinowego, jak i takie, które jednoznacznie wskazywały napęd elektryczny. Czy następca LFA będzie więc hybrydą? Zapewne tak. Co jednak będzie jego benzynowym sercem? Dowiemy się już w najbliższych miesiącach.

Więcej wideo
Robiona przez pasjonatów. Niby hothatch, a wciąż to biała FabiaRobiona przez pasjonatów. Niby hothatch, a wciąż to biała Fabia
Koenigsegg z klocków LEGO w Warszawie. Oto, jak wygląda z bliskaKoenigsegg z klocków LEGO w Warszawie. Oto, jak wygląda z bliska
Wideo: Potrącenie pieszej w Zielonej Górze. Kierująca nawet nie hamowałaWideo: Potrącenie pieszej w Zielonej Górze. Kierująca nawet nie hamowała
Dźwięk wydechu z głośników? Mini robi to źleDźwięk wydechu z głośników? Mini robi to źle
Fabia 130? Pod maską znajdziemy coś mocniejszegoFabia 130? Pod maską znajdziemy coś mocniejszego
Pokazali, jaki mają plan na nową Corollę. Przyjrzałem się jej z bliskaPokazali, jaki mają plan na nową Corollę. Przyjrzałem się jej z bliska
Wybrane dla Ciebie