Kubica nie jest pierwszą ofiarą wyścigu Le Mans. Powtórzyła się historia z 2016 roku
24-godzinny wyścig Le Mans zakończył się zwycięstwem Toyoty i niespodziewaną awarią Oreki teamu W. Polscy kibice są zdumieni - to była szansa Roberta Kubicy na olbrzymi sukces. Takie tragiczne historie są jednak powszechne na tym torze. Wiedzą o tym sami Japończycy.
Źródło zdjęć: © Ker Robertson/Getty Images