Nowa Octavia dostała dobrze znany, 1-litrowy silnik o mocy 110 KM, który ma współpracować z systemem miękkiej hybrydy. Oznacza to przede wszystkim 48-woltową instalację elektryczną, specjalny rozrusznik z napędem pasowym i dodatkowy, litowo-jonowy akumulator zamontowany pod siedzeniem pasażera.
Zadaniem zestawu jest magazynowanie energii z hamowania i wykorzystywanie jej w celu zapewnienia dodatkowego momentu obrotowego - maksymalnie jest to nawet o 50 Nm więcej. Miękka hybryda powinna wpłynąć nie tylko na dynamikę i elastyczność zespołu napędowego, ale i obniżyć zapotrzebowanie na paliwo. Chociażby z powodu przekierowania części odzyskanej energii do zasilania pokładowych instrumentów.
Warto zwrócić uwagę, że standardem w tej wersji napędu jest 7-biegowa, automatyczna przekładnia DSG. Taki zestaw pozwala osiągać pierwszą setkę w 10,6 sekundy i rozpędzać się do 201 km/h. Chętni na wariant e-TEC mogą już składać zamówienia. Jest on parowany wyłącznie ze środkową wersją wyposażenia Ambition, co oznacza wydatek w wysokości 96 700 zł w przypadku liftbacka i 100 650 zł, jeśli zdecydujemy się na kombi.