Kto lepiej prowadzi samochód – kobiety czy mężczyźni? Już na pierwszy rzut oka widać, że zagadnienie nie ma wiele sensu. Tym niemniej 8 marca otrzymaliśmy odpowiedź, o którą w ogóle nie prosiliśmy. I do tego, niestety, mało trafną. Polska Agencja Prasowa w rozmowie z nadkom. Robertem Opasem z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przytacza dane dotyczące wypadków. "Rok 2022 na polskich drogach to 72 proc. wypadków spowodowanych przez mężczyzn i nieco ponad 23,2 proc. przez kobiety" - stwierdził policjant. To jeszcze nie wszystko.
"Kobiety są posiadaczkami ponad 40 proc. praw jazdy kategorii B (...). Mężczyźni są odpowiedzialni za śmierć na drodze osiem razy częściej niż kobiety" – poinformowała kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. W tej prostej analizie umyka jednak jeden szczegół. To nie posiadanie prawa jazdy jest czynnikiem ryzyka. Zagrożenie spowodowaniem wypadku występuje podczas prowadzenia samochodu.
W Polsce nie ma danych, które na podstawie rzeczywistych pomiarów na dużej próbie czy choćby nawet deklaracji pokazywałyby, jaki średni dystans rocznie pokonuje za kierownicą kobieta, a jaki mężczyzna. Śmiało można założyć, że wartości te nie są równe. Choćby z tego powodu, że o wiele częściej zawodowymi kierowcami są mężczyźni. Oczywiste jest, że im więcej się jeździ, tym więcej sytuacji, które mogą zakończyć się wypadkiem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
BMW M340i – świetny samochód, ale ten dźwięk?!
Jeśli nie wiemy, ile kilometrów przejeżdża rocznie przeciętna posiadaczka prawa jazdy, a ile posiadacz, porównywanie liczby zdarzeń drogowych popełnianych przez kobiety i mężczyzn nie ma żadnego sensu. Sensu pozbawione jest również poszukiwanie takich informacji jedynie dla niezbyt zdrowej satysfakcji reprezentantów jednej z płci. Powinniśmy jednak wiedzieć o wiele więcej o różnicach pomiędzy kobietami i mężczyznami za kierownicą z zupełnie innego powodu.
Znając dokładne dane na temat zachowania zmotoryzowanych kobiet i mężczyzn można skuteczniej szkolić kandydatów na kierowców i proponować instytucjonalne wsparcie tym zmotoryzowanym osobom, które osiągają już bardziej zaawansowany wiek. Co o tych różnicach może powiedzieć praktyk?
- Kobiety w większym stopniu słuchają słów instruktora, w przeciwieństwie do mężczyzn nie wstydzą się dopytywać, jeśli czegoś nie rozumieją. Nie są też tak brawurowe i lepiej od mężczyzn dostrzegają na drodze zagrożenie, które mogą spowodować inni uczestnicy ruchu. Rzadziej eskalują też agresję - powiedział w rozmowie z Autokult.pl w 2021 r. Tomasz Kulik z motocyklowej szkoły jazdy Kulikowisko.
To bez wątpienia zalety. Z drugiej strony kobiety mogą mniej wiedzieć na temat technicznych aspektów korzystania z samochodu czy już na początku nauki jazdy okazywać się mniej zaznajomione z praktycznym aspektem poruszania się po drogach. Jeśli takie różnice występują, po części u ich podłoża może leżeć zachowanie rodziców. Niektórzy z nich są bardziej skłonni do wyjaśniania takich zagadnień chłopcom i ignorowania ciekawości dziewczynek.
Licytowanie się na argumenty w walce o tytuł lepszych kierowców pomiędzy mężczyznami i kobietami nie ma sensu. Zamiast tego lepiej gruntownie zbadać, na czym polegają te różnice i postarać się o wykorzystanie mocniejszych stron każdej z płci, a także skompensowaniu wpływu tych słabszych. Z zyskiem dla bezpieczeństwa.