Karta płatnicza już jest w telefonie. Teraz czekam na resztę dokumentów

Dzisiaj w końcu jest ten dzień, gdy wyszedłem z domu bez karty płatniczej. Celowo. Apple Pay w końcu weszło do Polski, a co za tym idzie jestem krok bliżej od sprzedania swojego portfela. Sprawdziłem, kiedy będę mógł to zrobić.

Usługa Mercedes Me pozwala na zdalne parkowanie samochodu, ale kluczyka nie zastąpi.Usługa Mercedes Me pozwala na zdalne parkowanie samochodu, ale kluczyka nie zastąpi.
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/MercedesBenz
Michał Zieliński

Od lat dążę do tego, by w kieszeniach nosić jak najmniej. Telefon, słuchawki, klucze do mieszkania to absolutne minimum, z którego nie mogę zrezygnować. Gotówkę pożegnałem już lata temu (tutaj spore podziękowania dla Kuby Tujaki, który często musi pożyczać mi monety do automatu z napojami), a teraz wreszcie zostawiłem w domu kartę płatniczą. Wszystko planuję kupować już przy użyciu Apple Pay, które dotarło do Polski. Dotychczas z zazdrością patrzyłem na znajomych płacących konkurencyjnym Google Pay.

Ewidentnie to, co ciągle będzie zajmować mi miejsce, to rzeczy samochodowe. Prawa jazdy telefonem nie zastąpię, dowodu rejestracyjnego i OC jeszcze też nie. Teoretycznie najbliżej mam do pożegnania kluczyków od auta – wiele modeli da się już sterować ze smartfona, ale bez pilota w kieszeni i tak nie pojedzie. Chyba że mowa o Tesli Modelu 3, do którego producent dodaje jedynie kartę NFC. Moim zdaniem właściciel samochodu powinien obsługiwać go za pomocą aplikacji.

Kiedy przeniesiemy co do telefonu?
Kiedy przeniesiemy co do telefonu? © Fot. Autokult.pl

Całe szczęście wizja przeniesienia wszystkiego do telefonu może się ziścić w najbliższym czasie, bo Ministerstwo Cyfryzacji od 2016 roku pracuje nad projektem mDokumentów. Niestety, prace nie posuwają się naprzód zgodnie z planem. Pierwotnie mieliśmy bez dokumentów jeździć już w 2017 roku, ale realnie przyjdzie nam jeszcze poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Na ten moment wprowadzenie cyfrowego dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC jest planowane na 1 października 2018 roku. Prawo jazdy w telefonie będziemy mogli pokazywać już w trzecim kwartale tego roku.

Trzeba pamiętać, że przeniesienie dokumentów do internetu będzie wiązać się jednak z jedną niedogodnością, przynajmniej na początku. Teraz przy drobnej kolizji wystarczy spisać oświadczenie i nie ma potrzeby kontaktować się z policją. W cyfrowej przyszłości funkcjonariusz będzie musiał ustalić, czy dany kierowca ma prawo jazdy, a jego samochód jest ubezpieczony. Później ma powstać usługa, która pozwoli obywatelom samodzielnie się weryfikować.

Czyli teoretycznie już pod koniec 2018 roku mógłbym ograniczyć zawartość kieszeni do telefonu, słuchawek i kluczy do mieszkania, o ile zamienię swój samochód na Teslę Model 3. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości więcej producentów pójdzie ścieżką Amerykanów i udostępnią możliwość "wrzucenia" kluczyka do smartfona. Najbliżej do tego jest chyba Jaguarowi, który już teraz proponuje specjalne opaski działające jako kluczyk.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀