Amerykańskie sankcje nałożone na rosyjskie koncerny paliwowe zaowocowały wyraźnym wzrostem cen ropy na światowych rynkach, co szybko znalazło swoje odzwierciedlenie na stacjach. Najbardziej podrożał olej napędowy, którego średnia cena po raz pierwszy od trzech miesięcy przekroczyła granicę 6 zł.
W środę, 29 października było to przeciętnie 6,04 zł. Niestety prognozy wskazują na szansę dalszych podwyżek w przyszłym tygodniu - analitycy "e-petrol.pl" mówią o kwotach rzędu 6,02 - 6,14 zł za litr.
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
W przypadku pozostałych paliw wzrosty nie powinny być aż tak gwałtowne. Wręcz przeciwnie - widać nawet potencjał do obniżek. Benzyna 95 wyceniana obecnie na 5,89 zł, prognozowana jest w przedziale 5,83 - 5,94 zł. Natomiast benzyna 98, kosztująca średnio 6,65 zł, ma oscylować w granicach 6,55 - 6,67 zł.
Nieco większy potencjał do wzrostów widać w przypadku gazu LPG wycenianego na 2,59 zł a prognozowanego od 2,58 do 2,66 zł za litr.