Huk tłuczonego szkła i giętej blachy, eksplozja poduszek i cisza. Przeżyłem zderzenie czołowe
Oglądanie wypadku drogowego z perspektywy osoby poszkodowanej to zawsze trudne doświadczenie. Często też wywołujące traumę na lata. Niełatwo o tym opowiedzieć. Pan Paweł wyszedł z wypadku bez szwanku, ale w pierwszej chwili po zderzeniu myślał, że już po nim.
Źródło zdjęć: © Fot. Adam Staskiewicz / East News