Godzina na umowie sprzedaży lub najmu. Ważniejsza niż myślisz

Rzadko dbamy o to, by wpisać godzinę zawarcia umowy sprzedaży samochodu, a wbrew pozorom jest to bardzo ważne. Dotyczy to także wypożyczenia pojazdu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Źródło zdjęć: © fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Marcin Łobodziński

Umowa sprzedaży i najmu – brak godziny może słono kosztować

Na typowych wzorach tzw. umów kupna-sprzedaży pojazdu rzadko widnieje rubryka czy pole do wpisania godziny. Jest data i tylko to interesuje urzędy.

Nieco inaczej sytuacja wygląda, gdy kierowca kupionego samochodu popełni wykroczenie lub, co gorsza, przestępstwo. Nie jest niczym szczególnym, że mandat przychodzi do poprzedniego właściciela pojazdu, bo nowy go nie przerejestrował. Nawet gdyby zrobił to tego samego dnia, w którym dokonał zakupu, może pojawić się problem. Wystarczy, że fotoradar zrobił zdjęcie podczas jazdy do wydziału komunikacji i już pojawia się kwestia sporna. A jeśli auto zostanie użyte do popełnienia przestępstwa? Godzina na umowie może uchronić przed poważnymi konsekwencjami.

Wpisanie godziny może służyć zarówno sprzedawcy, jak i kupującemu. Nigdy nie wiadomo, co działo się z pojazdem tego dnia przed zawarciem umowy. Dlatego zabezpieczyć się powinny obie strony. Nie radzę podpisywać takiej umowy bez wpisania godziny jej zawarcia.

Dokładnie to samo dotyczy wynajmu auta z wypożyczalni. Tu trzeba jednak zadbać zarówno o wpisanie godziny rozpoczęcia, jak i zakończenia najmu. Warto też mieć kopię protokołu zdania pojazdu, na którym widnieje data i godzina zwrotu.

– Zadzwonił do mnie pracownik wypożyczalni, że auto zostało sfotografowane przez fotoradar w dniu, kiedy je oddawałem. Zdjęcie było wykonane w pobliżu wypożyczalni. Powiedziałem mu, że zdałem auto przed południem, a to były godziny popołudniowe – opowiada pan Krzysztof, który miał kłopoty z jedną z wypożyczalni.

– Niestety na protokole zdania nie było wpisanej godziny, jedynie data. Jestem pewien, że to pracownik wypożyczalni przekroczył dopuszczalną prędkość, bo ja nawet nie jechałem tą drogą. Musiałem udać się na miejsce, wyjaśniać sprawę i ostatecznie zakończyło się ugodowo. Wypożyczalnia wzięła to na siebie. Niestety straciłem przez to sporo czasu – podsumowuje pan Krzysztof.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Podkarpacie z najwyższą estakadą w Polsce. Zakończono budowę podpór
Podkarpacie z najwyższą estakadą w Polsce. Zakończono budowę podpór
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Dwa razy więcej mandatów. Policja wzięła się za hulajnogi
Dwa razy więcej mandatów. Policja wzięła się za hulajnogi
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀