G-Power BMW M4 Convertible o mocy 600 KM 

BMW M4 to prawdziwa bestia - sprawdziliśmy to sami. G-Power uznało jednak, że standardowy poziom mocy w tym wozie to za mało.

Obraz
Mariusz Zmysłowski

Pod maską standardowego M4 pracuje 3-litrowy silnik rzędowy. Sześciocylindrowa jednostka z pomocą podwójnego doładowania generuje 431 KM i 550 Nm. To parametry, które według przeprowadzonych przez nas naukowych badań, są w stanie zdewastować opony na tylnej osi w ciągu około 30 minut i bez włączonej kontroli trakcji czynią M4 niespotykanie trudnym w opanowaniu, chyba, że masz za sobą trzy sezony startów w DTM.

No dobrze, może trochę wyolbrzymiam, ale, tak czy owak, BMW M4 to wóz z kategorii starych sportowców - mocny, wymagający i wzbudzający szacunek. To nie jest przeciętny wózek, z którym poradzi sobie każdy dzieciak. Właśnie to czyni M4 tak wyjątkowym w dobie grzecznych samochodów sportowych z licznymi elektronicznymi kagańcami.

Jak już wspomniałem, G-Power uznało, że bawarski kabriolet jest za mało dziki i narowisty i przydałoby mu się jeszcze odrobinę pieprzu. Najlepiej w postaci dodatkowych około 170 KM. Po drodze mamy jednak do dyspozycji jeszcze jeden poziom mocy, który jest nieco mniej przerażający, niż topowa, 600-konna konfiguracja.

Obraz

Układ Bi-Tronik 2 V1-ECU pozwala wycisnąć 520 KM i 700 Nm z 3-litrowego R6. To już i tak sporo. Więcej, bo aż 600 KM G-Power wyciska z M4 z pomocą nie tylko oprogramowania, ale także zmodyfikowanych turbosprężarek. Efektem jest także podbicie momentu obrotowego do pułapu 740 Nm.

W rezultacie M4 Convertible od G-Powera osiąga 100 km/h w 3 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 320 km/h. By utrzymać całe to stuningowane wesołe miasteczko w ryzach, tuner osadził gotową bawarkę na regulowanym, sportowym zawieszeniu.

Na koniec doskonała wiadomość - w parze z modyfikacjami mechanicznymi nie poszły drastyczne ulepszenia wizualne. Auto wygląda agresywnie, ale nie jest przesadnie napompowane. G-Power, dobra robota!

G-Power BMW M4 Convertible - zdjęcia

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/7] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀