Fotoradar i kamera wychwyci używanie telefonu podczas jazdy. Próby w USA są pomyślne

Używanie z telefonu podczas prowadzenia to często spotykane wykroczenie na drogach. Nie tylko u nas. Naukowcy z USA i Australii pracują nad oprogramowaniem, które przy pomocy kamer lub fotoradarów będzie potrafiło wychwycić takie przewinienie. Na piszących SMS-y zza kierownicy przychodzą trudne czasy.

Używanie telefonu podczas jazdyPolska policja od czasu do czasu organizuje akcje wykrywania używania telefonu podczas jazdy. Dronów jest jednak mało
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja
Tomasz Budzik

Właściwie nie wiadomo, jak dużym problemem dla bezpieczeństwa ruchu drogowego jest używanie telefonów komórkowych. Kierowcy, którzy w takich okolicznościach spowodowali wypadek, raczej nie dzielą się swoją historią z policją. W wielu zdarzeniach brakuje również świadków, którzy mogliby zaznajomić mundurowych z dokładnymi okolicznościami. To właśnie dlatego Amerykanie i Australijczycy pracują nad systemem, który byłby w stanie dokonać dokładnej diagnozy.

Zamysł jest prosty. Oparte na wykorzystywaniu sztucznej inteligencji oprogramowanie ma analizować obraz z fotoradarów i kamer ustawionych przy drogach. Na razie do celów statystycznych. Kto wie, czy w przyszłości jednak te badania nie staną się bazą do stworzenia skutecznych systemów, które mogłyby wyłapywać takie przypadki na potrzeby służb porządkowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

BMW M2 - nie można świrować całe życie

Jak informuje amerykańska agencja bezpieczeństwa drogowego IIHS, sprawność nowego rozwiązania jest już porównywalna do skuteczności obserwatora ruchu drogowego. Podczas testów prowadzonych w kontrolowanych warunkach system zidentyfikował 72 proc. przypadków używania telefonu, jedzenia i picia podczas prowadzenia. Skuteczność obserwatora wyniosła 78 proc. Wykrywanie czynów zabronionych bez wskazywania na ich dokładny rodzaj – pisanie wiadomości czy rozmowa – okazało łatwiejsze. Skuteczność obserwatora wynosiła tu 90 proc., a oprogramowania 86 proc.

Innym sposobem oszacowania problemu może być wykorzystanie danych z telefonu kierowcy. Zmotoryzowani, którzy w zamian za korzystniejszą polisę zgodzili się na analizowanie ich stylu jazdy poprzez aplikację ubezpieczyciela, mogą również być skłonieni do zgody na śledzenie używania telefonu podczas jazdy. To dość proste, ponieważ wystarczy wykorzystywać informacje o używanych aplikacjach oraz dane z żyroskopu zamontowanego w aparacie.

Dokładne określenie problemu używania telefonu podczas jazdy może doprowadzić nas do smutnych wniosków. Nie będę zdziwiony, jeśli okaże się, że nawyk ten przyczynia się do znacznie większego odsetka wypadków, niż wynika to z obecnych raportów policji.

Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟