Fernando Alonso miał wypadek na rowerze. Został potrącony przez samochód

Życiu hiszpańskiego kierowcy nie zagraża niebezpieczeństwo
Życiu hiszpańskiego kierowcy nie zagraża niebezpieczeństwo
Źródło zdjęć: © fot. PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO
Filip Buliński

12.02.2021 10:54, aktual.: 16.03.2023 14:37

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W czwartek wieczorem dwukrotny mistrz świata w Formule 1 został potrącony przez samochód, podczas rowerowej przejażdżki w okolicach Lugano. Życiu mężczyzny na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo.

Jak informuje "La Gazzetta dello Sport", 11 lutego w godzinach wieczornych na szwajcarskiej drodze doszło do wypadku, w którym uczestniczył 39-letni kierowca Formuły 1 Fernando Alonso. Informacje te potwierdził także Alpine F1, w którym Hiszpan ma startować w nadchodzącym sezonie. Zespół poinformował, że mężczyzna jest przytomny.

Życiu hiszpańskiego kierowcy na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak całe zdarzenie nie skończyło się też na kilku siniakach. Jak podaje portal Sportowe Fakty, Hiszpan doznał złamania szczęki i uszkodzenia zębów. Jeszcze w piątek ma przejść operację w specjalistycznej klinice w Bernie.

  • Jeśli doszło do złamania żuchwy, to potrzebne są kolejne badania. Należy w takiej sytuacji sprawdzić, czy doszło do przemieszczenia. Jeśli tak, można to zespoić specjalną płytką. Jeśli jest to czyste złamanie, to nawet nie trzeba dodatkowych badań - powiedział gazecie "AS" dr Jose Gonzalez, który zajmuje się urazami twarzy.

Lekarze oceniają na szczęście, że kierowca zdąży wziąć udział nie tylko w pierwszym wyścigu sezonu w Bahrajnie 28 marca, ale także w zimowych testach, które zostały zaplanowane w dniach 12-14 marca.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)