Zauważyli ślady na parkingu i zadzwonili na policję

21-latek postanowił "polatać bokiem" po lokalnym parkingu. Nie spodziewał się, że chwila zabawy będzie go słono kosztować.

parking driftZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Policja

Początki sprawy sięgają listopada, kiedy to do komendy w Lubinie wpłynęło zgłoszenie dotyczące uszkodzenia betonowej kostki na jednym z przysklepowych parkingów.

Opisanego czynu miał dokonać kierowca BMW, który celowo wprowadzał auto w poślizg. Policjantom udało się wytypować podejrzanego i go zatrzymać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukarani za drift. Otwocka policja publikuje nagranie

21-latek przyznał się do zarzucanego czynu i skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze. Teraz będzie musiał zapłacić za szkody wycenione na 2800 zł. Na tym jednak nie koniec. Za driftowanie grozi mu bowiem grzywna. O jej wysokości zdecyduje sąd.

Policja przypomina, że celowe wprowadzanie auta w poślizg grozi kara w wysokości nawet 5000 zł. Warto mieć to na uwadze, gdyż może się okazać, że wizyta na profesjonalnym torze będzie znacznie tańsza.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!