Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut

Właściciel ponad trzech tys. samochodów powinien żyć w dostatku i nie mieć wielu zmartwień. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej. Jeden nieprzemyślany ruch emeryta z Francji pozwolił hakerom na przejęcie jego tożsamości. Ci wykorzystali ją w zaskakujący sposób. W efekcie urząd blokuje mu emeryturę.

Lepiej dbać o bezpieczeństwo własnych danych osobowychLepiej dbać o bezpieczeństwo własnych danych osobowych
Źródło zdjęć: © WP | Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

75-letni emeryt z Étainhus w Normandii nie ma spokojnego życia. Jak informuje RMF FM, w 2019 r. hakerzy uzyskali dostęp do jego skrzynki poczty elektronicznej. W ten sposób udało im się przejąć skan dowodu osobistego mężczyzny, który nieopatrznie wysłał go, korzystając z adresu przejętego przez przestępców. Ci założyli na niego fikcyjną firmę i w ciągu kilku dni zarejestrowali na nią ponad 3 tys. samochodów.

Choć mężczyzna nie widział na oczy żadnego z pojazdów, które formalnie są na niego zarejestrowane, to ponosi tego konsekwencje. Jak informuje RMF FM, zdarzają się dni, kiedy do skrzynki francuskiego emeryta trafia 25, a nawet 40 listów. Wszystkie są związane z wykroczeniami popełnianymi przez faktycznych użytkowników zarejestrowanych na mężczyznę aut.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Suma kar wystawionych na nazwisko emeryta przekroczyła już 180 tys. euro. Choć 75-latek zgłosił sprawę na policję, to firmy windykacyjne zaczęły już ściąganie należności za mandaty. W efekcie emerytura mężczyzny była już blokowana, a z jego konta ściągano należności za cudze wykroczenia drogowe. Brak sprawnej komunikacji pomiędzy urzędami sprawia, że sytuacja 75-latka nie rozwiązała się od siedmiu lat. Sytuacja mężczyzny daje do myślenia.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ