Dla przypomnienia, Detroit Electric to marka, która po 70 latach została przywrócona do życia przez Alberta Lama, byłego szefa Lotus Engineering i Lotus Cars. Firma w ubiegłym roku zaprezentowała elektryczny model SP:01 bazujący na Lotusie Exige.
Start produkcji samochodu był już kilkukrotnie przesuwany. Zmieniło się także miejsce, w którym pojazd ma być budowany.
Zgodnie z nazwą marki, auta Detroit Electric miały powstawać w Motor City lub w jego pobliżu. Model SP:01 będzie jednak wytwarzany w Europie, najprawdopodobniej w Holandii.
Samochód ma kosztować 135 000 dol. (prawie 410 000 zł). Docelowo ma powstać 999 sztuk Detroit Electric SP:01.
Producent zapewnia, że 204-konny pojazd elektryczny przechodzi już ostateczne testy. Szczegóły dot. rozpoczęcia sprzedaży zostaną podane do publicznej wiadomości w ciągu następnych tygodni.