Czym przyjedzie Mikołaj?
Święta już za tydzień, zastanawialiśmy się już nad prezentami, ozdobami świątecznymi, ale nie pomyśleliśmy nad najważniejszym. Wyglądając za okno nie zauważam śniegu, domniemam więc, że Mikołaj będzie musiał zostawić sanie w garażu, bo przecież po piasku nie będzie nimi jeździł. Wypadałoby więc pomyśleć, nad równie szybkim i praktycznym modelem auta, którym mógłby się poruszać.