Święta już za tydzień, zastanawialiśmy się już nad prezentami, ozdobami świątecznymi, ale nie pomyśleliśmy nad najważniejszym. Wyglądając za okno nie zauważam śniegu, domniemam więc, że Mikołaj będzie musiał zostawić sanie w garażu, bo przecież po piasku nie będzie nimi jeździł. Wypadałoby więc pomyśleć, nad równie szybkim i praktycznym modelem auta, którym mógłby się poruszać.
Na taki właśnie pomysł wpadło BMW reklamując najnowszy model serii 1 zestawiając go wraz z obrazkiem mikołaja. Reklama taka zawisła w Hamburgu i jak widać na załączonym obrazku zostały z niej wycięte samogłoski, co może być symbolem szybkości auta. Gdyby je umieszczono, moglibyśmy przeczytać "Mikołajowy Ekspres". Pewnie prawdziwa Mikołajowa wersja to model 135i kabriolet - 3 litrowy, turbo doładowany silnik o mocy 300KM.