"Ciemność, widzę ciemność"
Każdy z nas mógłby powtórować za Stuhrem patrząc na takie okropieństwo. Otóż poniższa fotografia nie prezentuje kolejnej wariacji, dokonanej przez szalonego grafika w Photoshopie. Jest to autentyczne Ferrari 348, którego każda "część" nadwozia pomalowana jest na inny kolor... Fuj!