Chcą nowej ekspresówki, ale ministerstwo nie widzi potrzeby. Co dalej z S46?

Kolejne samorządy apelują o budowę drogi ekspresowej S46, która miałaby połączyć m.in. Opole, Częstochowę i Kielce. Ministerstwo Infrastruktury wskazuje jednak, że nie ma uzasadnienia dla takiej inwestycji.

Droga ekspresowaDroga ekspresowa - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | GDDKiA
Aleksander Ruciński

Rada powiatu częstochowskiego przyjęła apel o wpisanie drogi ekspresowej S46, nazywanej Szlakiem Staropolskim, do rządowego programu budowy dróg. Podobne uchwały podjęło już ponad 20 samorządów z województw opolskiego, śląskiego i świętokrzyskiego. Wśród nich są m.in. Częstochowa, Opole i Kielce.

Samorządowcy argumentują, że budowa S46 pozwoliłaby stworzyć nowy korytarz transportowy wschód-zachód. Wskazują na rosnący ruch na istniejących drogach, a także znaczenie trasy dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa.

Dwa pomysły na przebieg S46

Nie wszystkie samorządy proponują jednak ten sam przebieg trasy. Część, w tym Częstochowa i Opole, chce poprowadzenia S46 zasadniczo w śladzie obecnej DK46 – przez Lubliniec i Częstochowę, a następnie w kierunku Jędrzejowa, gdzie droga połączyłaby się z S7.

Inną koncepcję przedstawiają m.in. Kluczbork i Gorzów Śląski. W tym wariancie trasa z Opola biegłaby bardziej na północ, w pobliżu mocniej obciążonej DK45. Stąd w dokumentach pojawia się określenie S45/46. Dalej ekspresówka miałaby prowadzić w kierunku Olesna, a następnie do autostrady A1 na północ od Częstochowy.

Ministerstwo: ruch jest za mały

Niestety Ministerstwo Infrastruktury nie planuje obecnie wpisania S46 do rządowego programu. Resort przypomniał, że postulowana droga nie znajduje się ani w obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów, ani w żadnym programie rządowym.

Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka MI Anna Szumańska, wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 r. będą podstawą do ewentualnych zmian w rządowych programach drogowych. Resort bierze pod uwagę również korekty inwestycji już znajdujących się na listach priorytetów, ponieważ ich planowanie powinno uwzględniać aktualne i prognozowane natężenie ruchu.

W przypadku proponowanej S46 resort zwraca uwagę na problem z uzasadnieniem budowy tak długiej trasy.

"Na znaczącej większości odcinków dróg krajowych czy wojewódzkich, znajdujących się na potencjalnym ciągu wnioskowanej S46, natężenie nie osiąga średniego poziomu na drogach krajowych" – przekazała Szumańska.

Ostateczna decyzja wymagałaby więc analizy ruchu na istniejącej i planowanej sieci drogowej oraz uwzględnienia możliwości finansowych państwa.

Zamiast S46 modernizacja istniejących dróg

Ministerstwo przypomina przy tym, że na obecnej DK46 od lat prowadzone są inwestycje poprawiające jej parametry i bezpieczeństwo. Powstały już m.in. obwodnice Nysy, Niemodlina i Myśliny. Planowane są również obwodnice Sidziny, Lędzin, Herbów i Blachowni.

Pomysł budowy S46 nie jest jednak nowy. Już w latach 90. około 30 samorządów utworzyło stowarzyszenie Szlak Staropolski, które promowało budowę ekspresowego połączenia z Kłodzka przez Opole, Częstochowę i Kielce aż do Lublina i granicy w Dorohusku.

Droga pojawiła się nawet w planach GDDKiA na lata 2007–2013, ale ostatecznie jej budowy nie rozpoczęto. Powodem był zbyt mały prognozowany ruch. W kolejnych dokumentach planistycznych S46 już się nie pojawiała.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!