Jeśli pragniesz rzeczy, której nie da się kupić, zrób ją sam - z takiego założenia wyszedł twórca prezentowanego projektu, który chciał mocnej Serii 7 E38 z manualną przekładnią. Z uwagi na to, że takie auta praktycznie nie istnieją, wziął sprawy w swoje ręce, łącząc napęd M5 z nadwoziem siódemki.
W ten sposób powstało jedyne w swoim rodzaju 400-konne E38 z ręczną skrzynią. Potężne V8 o pojemności niespełna 5 litrów bez problemu zmieściło się pod długą maską bawarskiej limuzyny. Napęd trafia oczywiście na tylne koła za pośrednictwem 6-stopniowej przekładni firmy Getrag.
Co ciekawe, by uniknąć kłopotów z elektroniką, z M5 przeszczepiono też wskaźniki, kierownicę i jednostkę sterującą, a silnik zestrojono tak, by zapewnić świetne osiągi bez rezygnacji z płynności i komfortu charakterystycznego dla Serii 7. Ostatecznie jednak seryjne zawieszenie ustąpiło miejsca akcesoryjnemu zestawowi Eibacha.
Sprzedawca nie ukrywa, że samochód ma swoje lata (rocznik 2001), a czas odcisnął piętno na wnętrzu i nadwoziu. Przebieg wynoszący 206 100 mil także nie należy do najniższych. Z pewnością jednak jest to ciekawy projekt o niepodrabialnym charakterze. Przy okazji nieprzesadnie drogi. W momencie pisania tego tekstu (14.04.2021) najwyższa proponowana oferta wynosiła 18 tys. dolarów.