Zmiany w urzędach pracy mają na celu zwiększenie współczynnika aktywności zawodowej czy ułatwienie dostępu do pracy osobom nieaktywnym. To założenia Krajowego Planu Odbudowy, przyjętego jeszcze przez poprzednią ekipę rządzącą. Zmiany miały wejść w życie już w 2022 roku, ale wyszło tak, jak zwykle.
Jak donosi Business Insider, ułatwienie dostępu do pracy ma mieć bezpośredni związek z mechanizmem finansowania zakupu "środka transportu osobistego" czyli samochodu, skutera lub roweru. Urząd Pracy miałby udzielać na ten cel pożyczki, która nie podlegałaby zwrotowi, gdyby bezrobotny znalazł i utrzymał przez określony czas pracę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOLuksus na nowym kursie: Exlantix debiutuje na północy Polski z Grupą Plichta
Pomysł jest spowodowany tym, że wiele regionów z wysokim bezrobociem to miejsca oddalone od metropolii, obszary słabo zurbanizowane.
Po reformie bezrobotny mógłby też wybrać dowolny urząd, do którego chciałby się zgłosić. Zniknąć ma też możliwość karania osób bezrobotnych za odmowę przyjęcia propozycji pracy.