Metoda dynamicznego pomiaru emisji spalin może znacznie ułatwić pracę organów odpowiedzialnych za kontrolę pojazdów poruszających się po naszych drogach.
Do tej pory funkcjonariusze GITD lub policji musieli dokonywać analizy, kiedy samochód został zatrzymany do kontroli. System, który od dłuższego czasu jest na wyposażeniu duńskiego odpowiednika Inspekcji Transportu Drogowego, pozwala na realizację pomiarów z samochodu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO6,5 tys. zł i 30 punktów karnych dla pirata z Sosnowca
Wystarczy, że pojazd wyposażony w specjalną aparaturę pomiarową zbliży się do kontrolowanej ciężarówki, aby po chwili można było stwierdzić, czy nie są przekraczane normy.
Takie rozwiązanie pozwoli zaoszczędzić czas funkcjonariuszy, ponieważ do kontroli będą zatrzymywane tylko te pojazdy, które we wstępnym, przesiewowym badaniu zwróciły uwagę służb.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPolsko-duńska współpraca toruje drogę do zwiększenia bezpieczeństwa transportu drogowego
Póki co, nie ma pewności, czy ten sprzęt trafi do Polski, natomiast gdyby tak się stało, możliwe, że właściciele firm transportowych oraz kierowcy ciężarówek przywiązywaliby większą wagę do stanu technicznego pojazdów.