Skonfiguruj sobie Astona Martina DBX i przez chwilę poczuj się jak bogacz

Brytyjczycy działają szybko. Od premiery pierwszego crossovera w historii Astona Martina minęło zaledwie kilkadziesiąt godzin, a w siedzi działa już oficjalny, internetowy konfigurator tego modelu. To dobre narzędzie, by bliżej zapoznać się z detalami DBX-a i przy okazji wejść w rolę potencjalnego klienta.

DBX wygląda całkiem nieźle w złocie, lecz do wyboru są też bardziej kontrowersyjne lakiery.DBX wygląda całkiem nieźle w złocie, lecz do wyboru są też bardziej kontrowersyjne lakiery.
Źródło zdjęć: © zrzut ekranu z konfiguratora Aston Martin
Aleksander Ruciński

Trudno dziś wyobrazić sobie zakup nowego auta, bez wcześniejszego skorzystania z internetowego konfiguratora. Jest to narzędzie, które pozwala stworzyć wymarzony egzemplarz w wirtualnym świecie, sprawdzić jak dane auto będzie wyglądało w naszym ulubionym lakierze, czy zapoznać się z detalami dotyczącymi wyposażenia.

Z aplikacji warto skorzystać szczególnie wtedy, gdy producent oferuje naprawdę bogatą listę opcji nie tylko wyposażenia, ale przede wszystkim wykończenia wnętrza i nadwozia. A tak jest właśnie w przypadku Astona Martina DBX. Pierwszy crossover brytyjskiej marki może być pokryty jednym z 30 lakierów nadwozia - począwszy od klasycznej bieli, a skończywszy na odważnej limonce.

We wnętrzu natomiast, poza rodzajem skóry możemy zdecydować się także na jej konkretną barwę, a nawet wybrać kolor nici, którymi przeszyte zostaną fotele i kokpit. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie, przy okazji z bliska poznając ten być może najważniejszy model w historii Astona Martina.

Tak, wiemy, że pod maską pracuje silnik AMG, a crossover w gamie jest obrazą dla wielu motoryzacyjnych purystów. Czy jednak tego chcemy, czy nie - tak wygląda przyszłość motoryzacji, a już od dnia premiery wiadomo, że chętnych do wyłożenia co najmniej 193 500 euro za ten model, na pewno nie zabraknie.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE