Prezes Forda krytykuje Europę za przyjęcie chińskich aut, sam ma umowę z Geely

Jim Farley, prezes Forda, uważa, że Europa zbyt późno zareagowała na rosnącą obecność chińskich marek samochodowych. Podczas Automotive News Congress przekonywał, że Stany Zjednoczone wciąż mogą wybrać własną drogę, zamiast powtórzyć europejski scenariusz.

Jim Farley, president and chief executive officer of Ford Motor Co., at the CERAWeek by S&P Global conference in Houston, Texas, US, on Monday, March 23, 2026. The event convenes more than 10,000 participants from over 2,350 companies across 89 countries for dialogue on the agenda ahead as the world enters a new era of energy transition. Photographer: F. Carter Smith/Bloomberg via Getty Images
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Mateusz Lubczański

Ford wskazuje na europejskie doświadczenia

Prezes Forda ocenił, że Europa straciła czas na odpowiedź wobec chińskich producentów samochodów. Według Jima Farleya udział tych marek na europejskim rynku był niewielki w 2020 r., lecz wzrósł do wysokiego jednocyfrowego poziomu i nadal się zwiększa. Informacje o rejestracjach nowych pojazdów pokazują, jak szybko chińskie firmy umacniają swoją pozycję.

Farley nie wezwał do całkowitego zamknięcia amerykańskiego rynku dla chińskich aut. Opowiedział się za ostrożnym i dłuższym procesem decyzyjnym. Jego zdaniem Stany Zjednoczone nadal mają możliwość ustalenia własnych zasad, zanim obecność chińskich marek osiągnie poziom obserwowany w Europie.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Chińskie samochody elektryczne przedmiotem sporu

Wystąpienie szefa Forda wpisuje się w jego wcześniejsze ostrzeżenia dotyczące możliwości przebudowy światowego rynku motoryzacyjnego przez Chiny. Tym razem Farley odniósł te obawy do działań podejmowanych przez Unię Europejską, w tym do postępowania handlowego, po którym po 2023 r. nałożono dodatkowe cła na import chińskich samochodów elektrycznych.

W Stanach Zjednoczonych temat chińskiego kapitału i technologii również wywołuje dyskusje polityczne. W niedawnym liście krytykującym inwestycje z Chin w amerykański przemysł motoryzacyjny wyrażono głębokie zaniepokojenie zależnością sektora od takich źródeł. Politycy przedstawili też projekty ustaw zakładające podwyższenie ceł na pojazdy produkowane w Chinach albo ograniczenie ich sprzedaży w USA.

Ford łączy konkurencję ze współpracą

Ford sam stosuje wobec chińskich firm podwójną strategię. Z jednej strony rywalizuje z nimi na europejskich rynkach, a z drugiej zawiera z nimi porozumienia. Farley broni takiego podejścia, wskazując, że współpraca może ograniczać koszty i ułatwiać działalność w regionach, w których Ford nie posiada własności intelektualnej.

Przykładem jest zapowiedziane partnerstwo z Geely. W jego ramach samochody elektryczne mają powstawać w fabryce Forda w Hiszpanii. Według komunikatów firmy działalność wspólnego przedsięwzięcia rozpocznie się w 2027 r., a produkcja pierwszych nowych modeli ma ruszyć w 2028 r.

Fathom ma odpowiedzieć na tańsze auta elektryczne

Ford przygotowuje również własną odpowiedź produktową na konkurencję cenową ze strony chińskich producentów. Firma rozwija platformę Universal EV, która posłuży do budowy średniej wielkości, czterodrzwiowego elektrycznego pick-upa o nazwie Fathom. Samochód ma być produkowany w Louisville i trafić do klientów w 2027 r.

Plany Forda będą realizowane w warunkach amerykańskich ograniczeń dotyczących chińskich komponentów. Obowiązujące przepisy stopniowo wycofują ulgi podatkowe dla pojazdów wykorzystujących chińskie części akumulatorów. USA utrzymują także wysokie cła na chińskie samochody elektryczne oraz kluczowe podzespoły.

Waszyngton musi wybrać kierunek

Wypowiedzi Jima Farleya pokazują dwa powiązane wyzwania. Amerykańska administracja debatuje nad zakresem dostępu chińskich marek do rynku, natomiast Ford próbuje jednocześnie korzystać ze współpracy zagranicznej i rozwijać własne modele w USA. Firma chce w ten sposób przygotować się na rywalizację z producentami oferującymi tańsze samochody elektryczne.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE