Volar-E to sportowy samochód na prąd, który powstał przy wsparciu Komisji Europejskiej.
Wojciech Kaczałek
Udostępnij
W zeszłym roku Komisja Europejska wytypowała hiszpańską firmę Applus+Idiada do budowy elektrycznego pojazdu o wysokich osiągach. Skonstruowanie auta wpisuje się w program mający promować badania nad rozwojem technologii związanych z pojazdami EV.
Specjaliści z Applus+Idiada nawiązali współpracę z chorwackim przedsiębiorstwem Rimac, które dostarczyło baterie do samochodu. Premiera modelu nazwanego Volar-E nastąpi w piątek, 1 marca, na Circuit de Catalunya.
Volar-E ma chromowo-molibdenowy szkielet i nadwozie z włókna węglowego. Pojemność baterii wynosi 38 kWh. Wóz jest napędzany 4 silnikami elektrycznymi, po jednym na każde koło. Samochód ma więc napęd 4WD. Łączna moc jednostek to aż 810 KM, a moment obrotowy wynosi 1500 Nm.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Volar-E dysponuje mocą nie 810 KM (596 kW), a 1088 KM (800 kW). Okazuje się, że sportowy samochód elektryczny od Applus+Idiada to przerobiony Rimac Concept_One. Nic dziwnego, że prace nad Volar-E trwały tylko 4 miesiące.
Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,4, a do 200 km/h w 6,5 s. Sprint ze startu zatrzymanego do maksymalnej prędkości wynoszącej 300 km/h trwa 12,1 s.