Unikatowe BMW E30 M3 Sport Evolution na sprzedaż – mówią, że dusza jest najważniejsza

200 KM i niecałe 7 sekund do setki? W dzisiejszych czasach nie brzmi to zbyt imponująco, ale na początku lat 90. E30 M3 było przepustką bawarskiej marki do świata wyścigów aut turystycznych. Sport Evolution jest ostatnią z kilku odmian M3, które powstawały na potrzeby zmieniających się przepisów homologacyjnych. 1 z 600 sztuk jest teraz na sprzedaż i kosztuje 135 tys. euro.

BMW E30 M3 Sport Evolution powstało w liczbie 600 egzemplarzyBMW E30 M3 Sport Evolution powstało w liczbie 600 egzemplarzy
Źródło zdjęć: © fot. Classic Master
Filip Buliński

BMW M3 powstało w 1986 roku, aby dopuścić markę do serii wyścigów aut turystycznych. I choć Bawarczycy słyną m.in. z kultowych, 6-cylindrowych jednostek, pierwsza M3-ka, która notabene została zbudowana dopiero na drugiej generacji serii 3, wyposażona była w silnik… 4-cylindrowy. Decyzja ta była podyktowana przede wszystkim większą masą rzędowej "szóstki", a przecież wyścigówka miała być lekka i zwinna.

Przez lata z powodu zmieniających się przepisów powstało kilka wersji E30 M3 – Evolution, Evolution II oraz, jak nasz bohater z ogłoszenia, Sport Evolution. Jego wyjątkowość polega nie tylko na delikatnych zmianach w nadwoziu, silniku czy zawieszeniu, ale także na jego liczebności – powstało zaledwie 600 egzemplarzy.

Tylny spojler można było regulować
Tylny spojler można było regulować © fot. Classic Master

Odmiana M3 Sport Evolution była najmocniejsza ze wszystkich. Miała także większy silnik – 2,5-litrowa, 16-zaworowa jednostka generowała 238 KM i 275 Nm, zapewniając M-ce przyspieszenie do setki w 6,2 sekundy, a prędkość maksymalna wynosiła 248 km/h. Zastosowano tu także obniżone o 10 mm w stosunku do zwykłej M3 zawieszenie i skuteczniejsze hamulce.

Sport Evolution wyróżniał się m.in. nieco zmienionym zderzakiem, delikatnie inną atrapą chłodnicy (więcej ślepych żeber), a tylny spojler można było regulować. Do tego dochodziły 16-calowe felgi BBS, w lakierze Nogaro Silver. Z mniej widocznych modyfikacji, Sport Evolution zyskała głębsze wnęki nadkoli oraz nieco mniejszy bak.

4-cylindrowy silnik S14 generował 238 KM
4-cylindrowy silnik S14 generował 238 KM © fot. Classic Master

W środku przewidziano specjalne fotele Recaro, a kierownica i dźwignia hamulca ręcznego pokryte były alcantarą. BMW stosowało tu także 5-biegową, manualną skrzynię biegów, z pierwszym przełożeniem ulokowanym na dole z lewej strony (tzw. dog-leg).

Unikatowość sprzedawanego egzemplarza nie ulega wątpliwości. Samochód jest w doskonałej kondycji i przez blisko 30 lat życia przejechał niecałe 110 tys. km. Samochód wystawiony jest w Classicmaster w Holandii, za kwotę… 139 950 euro, co w przeliczeniu daje ok. 600 tys. zł. Co ciekawe, podobną kwotę musielibyśmy zostawić w salonie Porsche, by wyjechać najnowszą 911 Carrera S. To co wybieracie, klasycznego sportowca, czy legendę w nowoczesnym wydaniu?

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/31] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: nowy KGM Musso Grand – będzie rozpychał się łokciami w segmencie
Pierwsza jazda: nowy KGM Musso Grand – będzie rozpychał się łokciami w segmencie
Kiedy koniec stref czystego transportu? Jest już pierwszy krok
Kiedy koniec stref czystego transportu? Jest już pierwszy krok
Inter Europol Competition gotowe na drugą rundę. Na tor wyjedzie aż 5 aut
Inter Europol Competition gotowe na drugą rundę. Na tor wyjedzie aż 5 aut
Wypił cztery piwa bezalkoholowe. Tyle pokazał alkomat
Wypił cztery piwa bezalkoholowe. Tyle pokazał alkomat
MG pokazało nowy model. S6 EV ma być przepustką do świata luksusowych SUV-ów
MG pokazało nowy model. S6 EV ma być przepustką do świata luksusowych SUV-ów
Kraków utknie w korkach. Zapowiadają protest tuż przed majówką
Kraków utknie w korkach. Zapowiadają protest tuż przed majówką
Majówka 2026: policja zapowiada wzmożone kontrole i ograniczenia w ruchu
Majówka 2026: policja zapowiada wzmożone kontrole i ograniczenia w ruchu
Kamery na autostradach i ekspresówkach. Na mapie roi się od punktów
Kamery na autostradach i ekspresówkach. Na mapie roi się od punktów
Elektryczne ciężarówki w Lidlu. Flota rośnie w siłę
Elektryczne ciężarówki w Lidlu. Flota rośnie w siłę
Nowym odcinkiem A2 na majówkę. Kierowcy mogą już korzystać
Nowym odcinkiem A2 na majówkę. Kierowcy mogą już korzystać
Aston Martin ograniczył straty, ale dług wciąż rośnie
Aston Martin ograniczył straty, ale dług wciąż rośnie
Volkswagen ID.3 NEO już w salonach. Ile trzeba zapłacić za odświeżonego elektryka?
Volkswagen ID.3 NEO już w salonach. Ile trzeba zapłacić za odświeżonego elektryka?
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE