Uciekali quadem przed policją. Nastolatkowie "wsypali" swoich rodziców
Myśleniccy policjanci zapewne dawno nie mieli podobnego przypadku. Gdy na quadzie dostrzegli czwórkę młodych ludzi bez kasków, jasne było, że złamano przepisy. Mundurowi nie wiedzieli jeszcze, że pod lupą będzie sporo paragrafów, a kierowca czterokołowca nie przypuszczał, że pogrąży swoich rodziców.
Około godziny 20:30 policjanci patrolujący drogę w miejscowości Lubień zobaczyli jadącego od strony Mszany Dolnej quada bez tablic rejestracyjnych. W dodatku siedziało na nim czterech młodych ludzi bez kasków. Mundurowi nie mogli oczywiście zignorować podobnego zjawiska i włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe, aby zatrzymać nastolatków. Kierujący quadem miał jednak inne plany.
Chłopiec za kierowcą nie zatrzymał się, a przyspieszył. Tak rozpoczął się pościg policji. Quad ruszył drogą w kierunku Pcimia, a prowadzący go młody człowiek był święcie przekonany, że mimo młodego wieku – i zapewne nikłego doświadczenia – oraz balastu w postaci trójki pasażerów będzie w stanie uciec policji. Kierujący podejmował manewry, które miały zgubić pościg. Gdy policja wyprzedziła quada i próbowała zablokować mu dalszą drogę, kierujący uderzył w radiowóz i wciąż uciekał.
Ze względu na zagrożenie, jakie uciekający stwarzali dla postronnych osób, policjanci zdecydowali się użyć radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego. Quad został zepchnięty na pobocze i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymał się. Policjanci wybiegli z radiowozu i obezwładnili kierującego, którym okazał się 16-latek bez uprawnień do prowadzenia takiego pojazdu.
Trójkę pasażerów stanowili nastolatkowie w wieku od 15 do 16 lat. Szybko okazało się, że quad należał do rodziców jednego z pasażerów i nie było przypadkiem to, że nie posiadał tablic rejestracyjnych. Czterokołowiec w ogóle nie został zarejestrowany, a co za tym idzie nie był też ubezpieczony. W związku z tym policja sporządziła odpowiedni wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Warto wiedzieć, że w 2026 r. kara za brak OC w przypadku pojazdu innego niż samochód osobowy może wynosić do 1600 zł (dla samochodów jest to do 9610 zł).
Sprawa 16-letniego kierującego trafi do sądu rodzinnego. Odpowie on m.in. za niezatrzymanie się do kontroli, ucieczkę przed policją, kierowanie pojazdem bez uprawnień, jazdę bez kasku ochronnego oraz przewożenie nadmiernej liczby osób.