Nowa moda: zamiast grilla podpal Ferrari
Widzieliśmy już sporo spalonych samochodów: Corvetta, Gallardo Spyder, McLaren F1, Toyota Yaris, BMW czy Grande Punto. Wygląda jednak na to, że pojawiła się nowa moda. Ma ona związek z grillowanymi Ferrari, które palą się ostatnio na potęgę. Jakiś czas temu w niewyjaśnionych okolicznościach model 599GTB stanął w płomieniach, kilka dni temu F430 w Rumunii, a dziś Ferrari Enzo z Kanady. Na Boga, ile jeszcze?!