Torsus Praetorian to kolejny pojazd, którego możemy zazdrościć Czechom

Autobus, który z 35 pasażerami na pokładzie wjedzie dosłownie wszędzie. Oto Torsus Praetorian - konstrukcja będąca dziełem naszych południowych sąsiadów. Zdecydowanie mamy im czego zazdrościć.

Zabierze na pokład 35 pasażerów i wjedzie praktycznie wszędzie.Zabierze na pokład 35 pasażerów i wjedzie praktycznie wszędzie.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Choć z perspektywy Europejczyka raczej trudno w to uwierzyć, są na świecie miejsca, w których ludzie potrzebują terenowych autobusów. Z pomocą przychodzą im konstrukcje takie jak czeski Torsus Praetorian - 35-osobowa terenówka z napędem na cztery koła, blokadą mechanizmu różnicowego i prześwitem wynoszącym 389 mm.

Do napędu wykorzystano tu 240-konnego diesla o pojemności 6,9 litra, który może nie imponuje mocą, ale nadrabia za to maksymalnym momentem obrotowym, wynoszącym 924 Nm. Trafia on na koła ubrane w terenowe opony Michelin zapewniające przyczepność w każdych warunkach.

Styliści Torsusa nie próbowali ukryć prawdziwego charakteru i przeznaczenia pojazdu. Żółty lakier egzemplarza pokazowego świetnie komponuje się z czarnymi wstawkami, a dodatkowe orurowania sprawiają, że pojazd prezentuje się bojowo.

Podobnego zdania byli najwyraźniej jurorzy konkursu Red Dot Design Awards, którzy docenili Praetoriana za wygląd. Co ciekawe, auto ma wiele wspólnego z MAN-em 6x6, na którego technice bazuje, choć porównując prezencję obu pojazdów, aż trudno w to uwierzyć.

Liczba wyprodukowanych egzemplarzy będzie zapewne w dużej mierze zależeć od zainteresowania klientów. Każda sztuka ma powstawać zgodnie z indywidualnymi preferencjami, dlatego też trudno jednoznacznie określić cenę. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że terenowego busa nie kupimy za mniej niż 140 tys. euro, co w przeliczeniu daje 630 tys. zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇