Jak się okazuje, samochodami w grze można sterować za pomocą... Lamborghini Aventadora. Dopiero po obejrzeniu poniższego wideo dotarło do mnie, że 700-konny supersamochód się do tego świetnie nadaje. Co prawda wymaga wprowadzenia kilku modyfikacji, pociągnięcia niejednego kabla oraz poświęcenia czasu na rozstawienie ekranu i projektora, ale efekt robi wrażenie.
Autor rozwiązania przyznaje, że rozważał wstawienie wozu na hamownię, by dodatkowo spotęgować doznania z gry, ale nie mógłby wtedy skręcać kołami. To istotne, bo do sterowania wirtualnym autem używa faktycznej kierownicy w supersamochodzie. Modyfikacja wykorzystuje też fizyczny starter z aventadora.
Niestety POG nie podzielił się instrukcją, jak przerobić swoje lamborghini na kontroler do Xboksa. Podejrzewam jednak, że gdyby ktoś był tym faktycznie zainteresowany, wysłałby potrzebne wskazówki.