Pięć mandatów na raz - tak skończyła się zabawa młodego kierowcy i jego pasażerki w Nysie. Wszystko zaczęło się, gdy inny zmotoryzowany zauważył młodą kobietę, która zamiast w fotelu pasażera siedziała na drzwiach, wystając z samochodu. Zawiadomił on o tym policję. Funkcjonariusze nie mieli problemu z namierzeniem Volkswagena, którego pasażerka za nic miała przepisy i zasady bezpieczeństwa. Kontrola zakończyła się trzema mandatami dla 20-letniego kierowcy (dwa za niezapięte pasy i kolejny za nieprawidłowy stan techniczny pojazdu). Mandaty dostała też 19-letnia pasażerka, a do tego policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny niesprawnego samochodu.
Źródło artykułu: wp.pl