Starsze auta coraz bardziej w cenie. Niektóre z nich sprzedają się na pniu, niezależnie od stanu

Stare, zardzewiałe, ale nadal pożądane. Wiekowe toyoty czy mercedesy naprawiane "młotkiem i drutem" sprzedaje się w moment, bo są bardzo poszukiwane. Nie tylko przez klientów z Polski, ale również z bliższego i Dalekiego Wschodu, jak i chociażby Afryki.

Trochę przykurzone i opuszczone? Nic nie szkodzi, dalej są w cenie!Trochę przykurzone i opuszczone? Nic nie szkodzi, dalej są w cenie!
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Mateusz Lubczański

– Zainteresowanie było ogromne. Wrzuciłem ogłoszenie, poszedłem spać, a rano miałem 8 kupców – stwierdza Krzysztof, który postanowił pożegnać się ze swoją, może nie najpiękniejszą, ale na pewno niezawodną toyotą corollą. Jak zauważa, podobnie było przy jej zakupie. – Właścicielka wrzuciła ofertę w niedzielę wieczorem, a ja o 7 rano w poniedziałek byłem już w Wieliczce i dobijałem targu – wspomina.

Skąd takie wzięcie na starą toyotę? Cóż, wskazówkę daje nam argument nowego właściciela auta, który podzielił się tajemnicą z Krzysztofem przy zakupie. – Model był nieistotny, ale musiała być to starsza toyota. W jego kraju to najpopularniejsze auta, bo dużo wytrzymują – mówi.

Nie są to odosobnione przypadki. Wystarczy pokręcić się po serwisach ogłoszeniowych, a okaże się, że pewne modele mają wyjątkowe wzięcie. "Kupię każdą toyotę hiace, avensis, carina, corolla, previa, land cruiser, dyna, camry" – czytamy w ogłoszeniach, a każda z nazw to model znany ze swojej niezawodności, lecz na pewno nie trwałości blacharskiej czy pięknego nadwozia. Stare hiace przypominają przecież przewróconą lodówkę na kółkach.

Inne auta mające wzięcie to mercedesy sprintery, "kaczki", volkswageny sharany, craftery, LT i reszta. Niezależnie, czy są piękne, czy zaniedbane, skorodowane, rozbite, bez papierów, przeglądu, ubezpieczenia. Wystarczy zadzwonić, a zainteresowany przejedzie całą Polskę, by zabrać auto z naszego podwórka.

– Nie ma najmniejszego problemu z zakupem – stwierdza jeden ze skupujących takie auta. – Właśnie kupiłem pięknego mercedesa, od pierwszego właściciela, zaledwie 80 tys. km przebiegu – przyznaje, doprowadzając mnie do zzielenienia z zazdrości. To już nie jest typowe handlowanie "na boku". – To jest moja normalna praca. Czasami na jakimś aucie stracę, czasami zyskam nawet 15 tys. zł – stwierdza, chcąc zachować anonimowość. Auta trafiają wszędzie. – Do klientów prywatnych, na części, na Zachód, na Wschód. Czasami sprzedam samochód, zanim jeszcze fizycznie go kupię – zauważa.

Mercedes "Kaczka" albo "Bremervan", który do dziś zaskakuje wysoką trwałością. Ten egzemplarz swoje życie spędza w muzeum marki
Mercedes "Kaczka" albo "Bremervan", który do dziś zaskakuje wysoką trwałością. Ten egzemplarz swoje życie spędza w muzeum marki © fot. Mateusz Lubczański

– Sam sprzedałem toyotę z przebiegiem miliona kilometrów do Afryki – przyznaje Michał Horodeński, twórca wyścigowej serii Toyota Racing Cup. – To, co interesowało klienta, to fakt, że była "w benzynie" i żeby miała przycisk A/C [od klimatyzacji – dop. red]. Nieważne, że nie działał – stwierdza. Podobnie było, gdy jeden z land cruiserów miał trafić do klienta z Dalekiego Wschodu. – Pana interesowało tylko to, czy ma nawigację na dużym ekranie. Nieistotne było, że mapy obejmowały wyłącznie Europę - zauważa Horodeński.

Polska może być jeszcze przed boomem na eksport starszych samochodów. Największym eksporterem – zarówno do Afryki, jak i na Wschód – są Niemcy. 40 proc. wszystkich aut używanych, które zmieniają właściciela, opuszcza granicę Unii Europejskiej. Europa unowocześnia flotę samochodów, ale starsze auta będą coraz bardziej w cenie. Tak, jak np. w Libii, gdzie 30-letnie land cruisery są droższe niż ich młodsze wcielenia.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯