Producent przedstawia lakiery zarezerwowane dla wersji Bold jako najżywsze barwy dostępne w gamie Mustanga od lat 70-tych. I tak klienci mogą zdecydować się na czarne nadwozie z zielonymi pasami, limonkowe nadwozie z czarnymi pasami lub pomarańczowe nadwozie z czarnymi pasami. Każda z tych kombinacji bez wątpienia pozwoli wyróżnić się z tłumu i stanowi świetne uzupełnienie dla wyjątkowego charakteru modelu Super Snake.
Auto jak przystało na to wydanie, wygląda zjawiskowo głównie dzięki agresywnemu pakietowi aerodynamicznemu, w skład którego wchodzi zupełnie nowy przedni zderzak i atrapa chłodnicy, a także pokaźny spojler tylnej klapy i spory dyfuzor. Do tego czarne, lekkie felgi o wyjątkowym wzorze zarezerwowanym dla tego wariantu.
Pod maską pracuje oczywiście dobrze znane, 5-litrowe V8, które generuje 720 KM w serii lub aż 836 KM, jeśli zdecydujemy się na opcjonalny kompresor. Poza tym klienci mogą liczyć na 6-biegową, manualną przekładnię, usztywnione i obniżone zawieszenie oraz wydajny układ hamulcowy stworzony na podzespołach Brembo. Wisienką na torcie jest natomiast ostro brzmiący wydech Ford Performance.
Co ważne, w odmianie Bold można liczyć także na zmodyfikowane wnętrze. Jego kolorystyka zawsze odpowiada barwom nadwozia. Oznacza to wstawki w kolorze nawiązującym do lakieru karoserii, które znacząco ożywiają kabinę Mustanga i pozwalają kierowcy poczuć się wyjątkowo. Słusznie, gdyż na rynek amerykański trafi tylko 30 sztuk. Pozostałe kilkadziesiąt zostanie wysłane do wybranych salonów rozsianych po całym globie.