Tak się wyłamuje rogatki. Nie panikuj, jak pani z filmu

Kolejna niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym Gdańsk Lipce. Nissan utknął pomiędzy rogatkami. Na filmie widać, jak można łatwo wyłamać rogatkę.

Przejazd na ulicy NiegowskiejPrzejazd na ulicy Niegowskiej
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Mateusz Lubczański
Mateusz Lubczański

W czwartek (3 września) na tym samym przejeździe utknął ciągnik siodłowy z przyczepą, w którą wjechał pociąg. Dzień później na przejeździe, za zamkniętymi rogatkami, znalazł się osobowy Nissan. Na szczęście znalazły się osoby, które wyłamały rogatkę i nie doszło do tragedii.


DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii


Rogatkę można łatwo wyłamać, bo… tak jest zaprojektowana. Kierowca zapłaci za to z własnej kieszeni, choć początkowo szkoda zostanie pokryta z polisy OC samochodu.

– Jeśli kierowca złamie rogatkę, co do zasady jego ubezpieczyciel będzie zobowiązany do pokrycia kosztów szkody do wysokości sumy gwarancyjnej – wyjaśnia Stefania Stuglik, ekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych z Rankomat. – Kierowca będzie musiał jednak zwrócić zakładowi ubezpieczeń wszystkie poniesione koszty, jeśli wyrządzi szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu czy innych środków odurzających. Ubezpieczyciel zażąda również zwrotu wypłaconego odszkodowania, gdy kierujący pojazdem ucieknie z miejsca zdarzenia.

Mandat za wjazd na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy, to aż 2000 zł i 15 punktów karnych. Jest to też jedno z wykroczeń, które w razie recydywy zakończy się zatrzymaniem prawa jazdy (razem 30 pkt karnych) oraz nałożeniem mandatu dwukrotnie wyższego niż kwota standardowa, czyli aż 4000 zł.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ