Przyszedł na komendę z "niewybuchem". Okazało się, że to element zawieszenia
Na komendę w Zabrzu zgłosił się 67-latek, który - jak twierdził - znalazł na śmietniku granat. Funkcjonariusze natychmiast wezwali pomoc w postaci oddziału saperskiego. Podjęli też decyzję o ewakuacji budynku. Niepotrzebnie, gdyż "granat" tak naprawdę okazał się sferą z hydropneumatycznego zawieszenia citroëna.
Źródło zdjęć: © fot. slaska.policja.pl