Policyjna akcja "Prędkość" w całym kraju. "Polecą" mandaty i prawa jazdy

W piątek 19 maja na drogach całego kraju policja prowadzić będzie akcję "Prędkość". Działania mundurowych skierowane będą przede wszystkim przeciwko kierowcom, którzy jeżdżą zbyt szybko. Zgodnie z nowym taryfikatorem mandaty mogą iść w tysiące złotych. Łatwo będzie też zbliżyć się do utraty prawa jazdy.

Mimo dużej poprawy w Polsce wciąż ginie wiele osób.Nadmierna prędkość jest częstą przyczyną najcięższych wypadków
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | KWP GORZOW
Tomasz Budzik

W ramach akcji na drogach pojawi się więcej patroli niż zazwyczaj. Podstawową bronią mundurowych będą laserowe mierniki prędkości. Jak informuje policja, kontroli należy spodziewać się przede wszystkim w tych miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. W miastach będą to więc zapewne okolice przejść dla pieszych. Na pełnych obrotach pracować będą również policyjne jednostki Speed, dysponujące wysokiej klasy nieoznakowanymi pojazdami i pracujące m.in. na drogach szybkiego ruchu.

W piątek 19 maja kierowcy nie powinni spodziewać się ulgowego traktowania, a w myśl nowego taryfikatora mandatówtaryfikatora punktów karnych mogą słono zapłacić za przewinienia.

Oto wysokości kar przy przekroczeniu dozwolonej prędkości:

  • do 10 km/h — 50 zł i 1 pkt karny
  • o 11–15 km/h — 100 zł i 2 pkt karne
  • o 16–20 km/h — 200 zł i 3 pkt karne
  • o 21–25 km/h — 300 zł i 5 pkt karnych
  • o 26–30 km/h — 400 zł i 7 pkt karnych
  • o 31–40 km/h — 800/1600 zł i 9 pkt karnych
  • o 41–50 km/h — 1000/2000 zł i 11 pkt karnych
  • o 51–60 km/h — 1500/3000 zł i 13 pkt karnych
  • o 61–70 km/h — 2000/4000 zł i 14 pkt karnych
  • o 71 km/h i więcej — 2500/5000 zł i 15 pkt karnych

Jak łatwo zauważyć, przy wyższych wartościach przekroczeń liczba punktów karnych szybko rośnie i może skutecznie przyczynić się do utraty prawa jazdy. Dokument tym łatwiej stracić, że póki co nie ma kursów obniżających liczbę punktów na koncie, a oczka ważne są przez dwa lata od opłacenia mandatu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

VW ID.Buzz - nikt nie jest bez wad

Co więcej, w przypadku przekroczeń prędkości większych niż o 31 km/h stosuje się tzw. prawo recydywy. Oznacza to, że kierowca przyłapany w ciągu dwóch lat na tym samym wykroczeniu musi zapłacić podwójną stawkę mandatu, np. 3000 zł zamiast 1500 zł przy przekroczeniu prędkości o 51-60 km/h.

Jak poinformował PAP nadkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji, w ostatnich latach policjanci ruchu drogowego, odnotowują mniejszą liczbę przekroczeń prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym, które skutkują zatrzymaniem prawa jazdy. "W roku 2022 było to 25 588 przypadków (2021 r. - 50 083; 2020 r. - 58 479)" - przypomniał.

Jednak, jak zaznaczył policjant, nadmierne przekroczenie prędkości jest najczęstszą przyczyną zatrzymań dokumentów spośród wszystkich wykroczeń odnotowanych przez policjantów. "W pierwszym kwartale bieżącego roku było to 6 837 przypadków" – podał.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇