Policja przypomina ważną zasadę. Mężczyzna oszukał 43 kierowców

Świętokrzyscy policjanci zakończyli czteroletnią "karierę" oszusta, który zarabiał na niewinnych kierowcach. Mężczyzna powodował kolizje, ale tak, by litera prawa była po jego stronie. Teraz ostrzegają, bo takich cwaniaków na drogach jest więcej.

Zasada ograniczonego zaufania to nie teoriaZasada ograniczonego zaufania to nie teoria
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

Drogowy proceder

Udział w 43 kolizjach drogowych w ciągu czterech lat – to "osiągnięcie" mężczyzny, którego aresztowała policja z Kielc. Mundurowi zostali poinformowani, że pewien 24-latek ma niezwykłego pecha, ponieważ nad wyraz często uczestniczy w kolizjach drogowych. Funkcjonariusze z wydziału walki z przestępczością gospodarczą sprawdzili jego historię. Okazało się, że w mężczyzna po zdarzeniach od firm ubezpieczeniowych otrzymał łącznie 170 tys. zł.

Śledczy ustalili, że używał kilku pojazdów. Rozpracowali również jego metody. Jak się okazało, 24-latek z rozmysłem błędnie sygnalizował zmianę kierunku lub nagle przyspieszał, by doprowadzić do zderzenia z pojazdem wyjeżdżającym z drogi podporządkowanej czy wjeżdżającym na rondo.

Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Decyzją prokuratury został objęty dozorem i otrzymał zakaz opuszczania kraju.

Nie ufaj kierunkowskazom

Historia z woj. świętokrzyskiego może być nauczką dla wszystkich kierowców. Zasada ograniczonego zaufania jest naprawdę ważna i należy ją stosować w codziennej jeździe. Nie można bezwzględnie ufać temu, co robią inni kierowcy. Dlaczego?

Łatwo wyobrazić sobie sytuację, gdy kierowca jadący ulicą z pierwszeństwem przejazdu, zbliżając się do skrzyżowania, sygnalizuje skręt w prawo. Osoba, która chce włączyć się do ruchu, na widok włączonego kierunkowskazu rusza. Pierwszy samochód wcale jednak nie skręca i dochodzi do kolizji.

Nawet jeśli kierowca mający pierwszeństwo po prostu zapomniał wyłączyć kierunkowskaz lub użył go zbyt wcześnie, by zasygnalizować, na przykład, zamysł zatrzymania się przy kiosku za skrzyżowaniem, winą za kolizję zostanie obarczony kierowca wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej. Podobnie rzecz ma się z rondem.

Nie każdego oszusta da się przechytrzyć i nie sposób uniknąć wszystkich zagrożeń na drodze. Warto jednak pamiętać, że nie każdy uczestnik ruchu zachowuje się rozważnie, a zdarza się, że możemy natknąć się także na cwaniaka. Zasada ograniczonego zaufania to drogowe abecadło, o którym wszyscy powinniśmy pamiętać.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Odcinkowy pomiar w środku parku narodowego. Już ruszył
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Nowa Dacia Striker. Z kim będzie konkurować?
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Volkswagen ma za sobą trudny rok. Zysk operacyjny spadł o ponad połowę
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowy sprzęt na drodze. Kierowcy myślą, że można, płacą 2000 zł
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Nowa Dacia wygląda świetnie. Ma powalczyć z Octavią
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Kierowca BMW z Braniewa wszedł na komisariat. I wtedy się zaczęło
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Siódemka już przekroczona. Kierowcy donoszą o cenach paliw
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
Najwyższa estakada w Polsce. Pojedziemy nią jeszcze w tym roku
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
8 zł za litr stało się faktem. Czytelnik wysłał zdjęcie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯