Tylko 30 urządzeń. Mandaty płyną wartkim strumieniem

Od początku wakacji fotoradary przyłapały 122 tys. kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. Jak pokazują dane Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, najskuteczniejszą bronią na krewkich kierowców są zestawy do odcinkowego pomiaru średniej prędkości.

Dziś mandat z fotoradaru może być bardzo kosztownyDziś mandat z fotoradaru może być bardzo kosztowny
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | GITD
Tomasz Budzik

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, spośród owych 122 tys. przypadków rozwijania nadmiernej prędkości za pomocą stacjonarnych fotoradarów ujawniono 64,3 tys. Niewiele niższa liczba kierowców, bo 57,1 tys., wpadła na odcinkowych pomiarach prędkości.

Może być to zaskakujące ze względu na dużą dysproporcję w liczbie urządzeń tych dwóch typów. Jak informuje CANARD, na polskich drogach działa 470 stacjonarnych fotoradarów oraz 30 zestawów do odcinkowego pomiaru średniej prędkości. Oznaczałoby to, że od początku wakacji stacjonarny fotoradar wykonał średnio ok. 137 zdjęć, a zestaw do odcinkowego pomiaru prędkości ponad 1,9 tys.

Co ciekawe, najwięcej kierowców przyłapało jednak urządzenie stacjonarne. Ponad 2,2 tys. naruszeń zarejestrował fotoradar przy ul. Głogowskiej w Poznaniu. "Jest to nowa lokalizacja, w której urządzenie wykonuje pomiary prędkości od 26 czerwca. Na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h", powiedziała PAP Monia Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeep Avenger - dziecko wielu rodziców

Rzeczniczka dodała, że w wakacje rekordowe przekroczenie prędkości zarejestrował właśnie ten nowy fotoradar. "7 lipca kierujący mercedesem przekroczył dozwoloną prędkość o 87 km/h. Kierowca jechał z prędkością 137 km/h. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tys. złotych oraz 15 pkt. karnymi" – podkreśliła Monika Niżniak.

Od początku wakacji ekstremalne przypadki przekroczenia prędkości, powyżej 70 km/h, stanowiły jedynie ok. 0,16 proc. wszystkich naruszeń. Odnotowano 199 tego typu przypadków. Aż 62 proc. kierowców, których pojazdy od początku wakacji zarejestrował system CANARD, dopuściło się przekroczenia dozwolonej prędkości pomiędzy 11 a 20 km/h.

Wybrane dla Ciebie
Tango down. Moskwicz ledwo wrócił, a już najlepsze czasy ma za sobą
Tango down. Moskwicz ledwo wrócił, a już najlepsze czasy ma za sobą
Ranking najbardziej niezawodnych nowych aut. Podium należy do Japończyków
Ranking najbardziej niezawodnych nowych aut. Podium należy do Japończyków
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Marka debiutuje w F1. Właśnie pokazali bolid
Marka debiutuje w F1. Właśnie pokazali bolid
Potężny ruch na Zakopiance. Początek ferii z przytupem
Potężny ruch na Zakopiance. Początek ferii z przytupem
Pierwsza jazda: nowy Citroën C5 Aircross – w pogoni za tożsamością
Pierwsza jazda: nowy Citroën C5 Aircross – w pogoni za tożsamością
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯