Polacy się rozpychają. To tutaj zgłaszają się najwięksi producenci samochodów

Twój nowy samochód może sam zaparkować, widzi inne pojazdy przed sobą, utrzyma pas ruchu i wie, które poduszki uruchomić w razie zagrożenia. Jest to możliwe dzięki Polakom, którzy między innymi w Częstochowie rozwijają technologie dla czołowych producentów. Pracy nie zabraknie.

Jedno ze stanowisk testowychJedno ze stanowisk testowych
Źródło zdjęć: © ZF | materiały prasowe ZF
Mateusz Lubczański

Niemal centrum Częstochowy. W niepozornym budynku oddalonym od jednej z arterii stoi toyota, której swoim oprzyrządowaniem bliżej do DeLoreana z "Powrotu do Przyszłości" niż do cywilnego auta. Sprzęt umieszczony na dachu pozwala jej kontrolować kilkanaście osób, ocenić odległość i pozwolić na zorientowanie się w terenie. Gdyby była świadoma, wiedziałaby, że stoi obok prototypu supersamochodu, za który niektórzy daliby się pokroić. Oczywiście – żadnych zdjęć.

Tyle jednak możemy pokazać
Tyle jednak możemy pokazać © WP Autokult | Mateusz Lubczański

To właśnie Centrum Inżynieryjne ZF dowodzi, że Polska nie jest tylko "montownią" części do samochodów. Jeśli któryś z niemieckich, francuskich, włoskich czy chociażby koreańskich producentów potrzebuje systemu ADAS (tak określa się zaawansowane systemy wsparcia kierowców, np. automatyczne hamowanie przed przeszkodą), podnosi telefon, po czym w dużym skrócie, zostaje skierowany właśnie tutaj. Jeśli spojrzysz np. na szybę nowego BMW, znajdziesz tam kamerę ZF.

To oczywiście duże uproszczenie w przypadku światowego giganta, jakim jest ZF, choć trzeba przyznać, że Polacy rozpychają się w szeregu. Mamy przewagę w formie chociażby strefy czasowej, więc możemy współpracować w ciągu jednego dnia z Zachodem, jak i Wschodem. Dlatego też Polacy szkolą ekipę pracującą w Meksyku. Co więcej, zdarza się, że firma chętniej zatrudnia tutaj niż w Niemczech.

Fabryka w Częstochowie ma już 5 lat
Fabryka w Częstochowie ma już 5 lat © Materiały prasowe | ZF

Obecnie w Centrum Inżynieryjne Elektroniki ZF przyjmuje do pracy w Częstochowie i Łodzi 880 osób, a liczba ta rośnie. Firma ma jeszcze oddziały w Bielsku-Białej czy Wrocławiu i cały czas szuka specjalistów – inżynierów i programistów. – Zatrudniamy setki inżynierów i utrzymujemy ten trend – mówi Rafał Zatorski, dyrektor Centrum. Co więcej, doświadczenie z Częstochowy sprawiło, że ZF otworzyło tu fabrykę. W ciągu kolejnych dwóch lat ma zatrudnić jeszcze 300 osób.

Ale na czym to polega?

Centrum Inżynieryjne skupia się na pracy wokół aktywnych systemów bezpieczeństwa opartych o kamery, radary, układy poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa. Niektóre testy na torze również przeprowadzane są na Śląsku. Może też – jeśli zajdzie taka potrzeba – testować wytrzymałość elementów lub sugerować ich zużycie przez 20 lat w ciągu kilku miesięcy.

ZF ProAI
Tak wygląda "mózg" samochodu © Licencjodawca | ZF Group

Specjaliści z ZF wskazują, co w Częstochowie jest już testowane, a co będzie prawdziwym przełomem. To szersze wykorzystanie komputera ZF ProAI. Mówiąc w skrócie, to wydajny komputer mający obsługiwać nie tylko wspomaganie kierowcy, ale i jazdę autonomiczną. Dla porównania: konsola PlayStation 5 jest w stanie wykonać 10 trylionów operacji na sekundę. ProAI – 250.

Ma to zmienić całkowicie sposób projektowania samochodu. Obecnie mamy skomplikowany czujnik, który przekazuje informacje np. o odległości od ściany do systemu. Zajmuje się on tylko i wyłącznie tym zagadnieniem, alarmując gdy coś znajdzie się za blisko zderzaka. Wykorzystując ProAI taki czujnik będzie prostszy, ale komputer – w skrócie – połączy np. sygnał z dwóch miejsc i będzie "wiedział", że zbliża się do ściany.

Kiedy na drogach?

Pytanie nie brzmi już "czy", ale "kiedy". Na razie poziom 3 jazdy autonomicznej (można zdjąć ręce z kierownicy, ale trzeba kontrolować poczynania auta) działa tylko w Niemczech, tylko na wybranych odcinkach autostrad i tylko do prędkości 60 km/h. Zapytani o to, kiedy przeciętny Kowalski wsiądzie do swojego autonomicznego auta, przedstawiciele firmy nie mówili o konkretnej dacie. Powód jest prosty: wymagania dot. bezpieczeństwa ustalają europejskie organy i to one narzucają tempo rozwoju.

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥