Polacy nie lubią już dzwonić po taksówki. Wolą zamawiać je w inny sposób

Choć może nawet sami nie kojarzymy siebie w ten sposób, to jesteśmy narodem, który lubi nowinki techniczne i chętnie z nich korzysta. Nic dziwnego, że z miejsca polubiliśmy też aplikacje taksówkowe, dzięki którym można zamówić transport w parę chwil. Dziś taki sposób "wołania" taksówki dotyczy ponad połowy kursów – tłumaczy w rozmowie z Autokultem Krzysztof Urban, dyrektor zarządzający Free Now w Polsce.

Taksówki najczęściej zamawiamy przez aplikacjeTaksówki najczęściej zamawiamy przez aplikacje
Źródło zdjęć: © fot. Jakub Porzycki/NurPhoto/Getty Images
Szymon Jasina

Branża taksówkowa w ostatnim czasie na pewno nie może narzekać na nudę – nie tylko z powodów zmian technologicznych i prawnych, ale też problemów, z którymi musiała się zmagać. Czas pandemii oznaczał zatrzymanie biznesu niemal z dnia na dzień, teraz problemem są ceny paliw, ale tym, co jest jeszcze ciekawsze i bardziej znaczące dla klientów taksówek, jest to, jak dziś zamawiamy kursy.

Tradycyjne dzwonienie czy tym bardziej branie taksówki z postoju już zostały pokonane przez aplikacje na smartfony. Tam wystarczy zaznaczyć skąd i dokąd chce się jechać, a na ekranie wyświetli się informacja o jadącym po nas kierowcy i samochodzie, natomiast opłata zostanie pobrana automatycznie.

– W Polsce funkcjonujemy już 10 lat – mówi Krzysztof Urban. – W tym czasie wiele się zmieniło. Gdy startowaliśmy, zamawianie przewozu osób przez aplikację było w mniejszości, a dziś jest to numer jeden i większość rynku. Ponad połowa wszystkich przejazdów w Warszawie jest zamawiana przez aplikację.

Przez trzy dni kliencie Free Now mogli zamówić lot balonem
Przez trzy dni kliencie Free Now mogli zamówić lot balonem © fot. Free Now

Jak tłumaczy prezes Free Now, czas pandemii był dla taksówkarzy dużym wyzwaniem, bo praktycznie z dnia na dzień ludzie przestali korzystać z przewozów. Najważniejszym zadaniem było zatrzymanie kierowców, aby nie zabrakło taksówek w momencie, gdy sytuacja wróciła do normy. Od zniesienia obostrzeń rynek przeżywa mocne odbicie. Pierwsza połowa 2022 r. była już rekordowa dla Free Now, które odnotowało więcej kursów niż przed pandemią.

Pomocą była też zmiana przepisów, dzięki którym nie jest już wymagany drogi taksometr, a kursy mogą być rozliczane za pomocą aplikacji. Dzięki temu, po uzyskaniu wymaganej licencji taksówkowej, kierowcom łatwiej, a raczej taniej jest wejść w zawód taksówkarza.

Paliwa są kosztem numer jeden dla kierowcy taksówki i mamy 30-procentowy ich wzrost w porównaniu do okresu przed wojną w Ukrainie – tłumaczy Krzysztof Urban. – Dostosowaliśmy do tego ceny usług. Jednak ważnym elementem jest to, że przy dużej liczbie zamówień kierowcy w aplikacji Free Now cieszą się z tego, że ich trasy dojazdu po pasażera są krótkie. Jest to z reguły 3-5 minut.

Jak tłumaczy dyrektor zarządzający Free Now, dziś branża stoi przed dwoma wyzwaniami. Jednym jest zapewnienie odpowiedniej liczby kierowców. Jednak jest on optymistyczny w tej kwestii, gdyż tylko jego firma rozszerzyła ostatnio swoją działalność i jest dostępna w 19 miastach w Polsce. Natomiast wyzwaniem numer dwa jest tworzenie usługi, która jest bezpieczna i transparentna dla użytkowników.

Jak stwierdza Krzysztof Urban, jedną z zalet takich platform jest oferowanie w jednej aplikacji różnych środków transportu. Jako przykład podaje dostępność elektrycznych hulajnóg, a tę łatwość wprowadzania nowych usług miała podkreślić akcja, przy okazji której mieszkańcy Warszawy mogli zamówić sobie miejsce w balonie wznoszącym nad stolicę i z góry podziwiać jej panoramę.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟