Volkswagen Amarok v6 na targach IAA © WP

Pierwsze spojrzenie: Volkswagen Amarok – większy, lepszy, wygodniejszy

Maciej Gomułka

Mimo że Volkswagen nigdy nie był marką, która przychodziła na myśl, kiedy myśleliśmy o pick-upie, to ma jednak pewne doświadczenie w produkcji tego typu samochodów. Nie zawsze były to jego autorskie konstrukcje, a rynkowe propozycje nie miały raczej tytułu lidera sprzedaży w segmencie. Czy nowy model będzie wyjątkiem?

Jak to się zaczęło?

Po ponad 10 latach od zakończenia produkcji mało popularnego modelu Taro, bazującego na Toyocie Hilux, Volkswagen wypuścił pick-upa, stworzonego przez niego od podstaw. Pierwsza generacja Amaroka zaczęła zjeżdżać z taśm produkcyjnych w 2009 roku. Przez cały okres produkcji model ten był oferowany z jedną jednostką benzynową i aż siedmioma silnikami Diesla (rynek europejski i światowy). Sprzedaż w Europie zakończyła się w 2020 roku.

Volkswagen Taro
Volkswagen Taro © Materiały prasowe | Vokswagen

Druga generacja Volkswagena Amaroka

Jesienią tego roku światło dziennie ujrzała druga generacja Amaroka, która według producenta ma wyznaczać nowe standardy w tym segmencie, stając się pick-upem premium. Samochód jest większy od swojego poprzednika w kilku wymiarach. Długość nadwozia zwiększyła się o 10 cm (5,35 m), rozstaw osi o 17 cm (3,27 m), a wysokość o 5 cm (1,88 m). Model ten może się też pochwalić znacznie większym poziomem brodzenia, który wynosi obecnie 80 cm i jest o 30 cm większy niż w poprzedniej generacji.

Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Wygląd nowego Amaroka jest spójny z obecnymi trendami producenta. Samochód jest nowoczesny oraz masywny. Mimo wielu stylistycznych zmian względem poprzednika, widać analogię bryły z pierwszą generacją. Mimo że w tym segmencie nie ma wielkiego pola do popisu, to mam wrażenie, że ten projekt szybko się nie zestarzeje.

Współpraca z Fordem

Volkswagen Amarok drugiej generacji został stworzony wspólnie z Fordem i wraz z Rangerem dzieli platformę. Wizualnie te samochody różnią się od siebie, co w przypadku takiej współpracy nie jest oczywiste. Kiedy natomiast zajrzymy do środka, trafimy na pewne analogie, chociażby w postaci pionowego ekranu centralnego oraz dźwigni zmiany biegów.

Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Wnętrze nowego Amaroka

Po zajęciu miejsca za kierownicą nie poczujemy się jak w samochodzie stworzonym do ciężkiej pracy. Jest ergonomicznie, a solidność spasowania elementów kokpitu nie pozostawia wiele do życzenia. Prędzej poczujemy się jak w SUV-ie, zwłaszcza kiedy zapoznamy się z listą asystentów mogących gościć na pokładzie. Do dyspozycji kierowcy będzie 30 systemów wspomagających, z czego 20 to nowość w tym modelu. Będzie też więcej wstępnie skonfigurowanych trybów jazdy.

Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Na szczęście producent zachował wiele fizycznych przycisków do obsługi, które w innych modelach zostały zastąpione dodatkową funkcjonalnością ekranu dotykowego.

Na uwagę zasługuje też tylna kanapa, której oparcie jest obecnie bardziej pochylone, aby zapewnić pasażerom więcej komfortu niż mieli w poprzedniku.

Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Silniki i napęd

Nowy Amarok występuje wyłącznie z napędem na obie osie. Oferta silnikowa jest rozbudowana, jednak nie dla klientów z Polski.

Dostępne silniki:

  • 2.3 Biturbo 302 KM – benzyna
  • 2.0 150/170/204 KM – diesel
  • 3.0 V6 241/250 KM – diesel
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Importer zapowiedział, że na nasz rynek trafią jedynie egzemplarze ze słabszą odmianą silnika sześciocylindrowego z automatyczną skrzynią biegów. Pozostałe warianty będą dostępne na innych rynkach.

Polski klient nie będzie również mógł też zamówić nadwozia z pojedynczą kabiną. Jedyna opcja to double cab.

Volkswagen Amarok V6 na targach IAA
Volkswagen Amarok V6 na targach IAA © WP | Maciej Gomułka

Zamówienia będzie można składać pod koniec 2022 roku, a dostawy pierwszych egzemplarzy są przewidziane na wiosnę 2023 roku. Volkswagen nie podał jeszcze cen nowego pick-upa.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen nie zrezygnuje ze spalinowych hot hatchy
Volkswagen nie zrezygnuje ze spalinowych hot hatchy
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Toyota aktualizuje Yarisa na 2026 rok. Przy okazji delikatnie wzrosły ceny
Toyota aktualizuje Yarisa na 2026 rok. Przy okazji delikatnie wzrosły ceny
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Pierwsza jazda: Volkswagen Golf GTI Edition 50 - pół wieku historii
Pierwsza jazda: Volkswagen Golf GTI Edition 50 - pół wieku historii
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego