Boguś kupił volkswagena touarega z myślą o turystyce offroadowej. Pierwsza generacja modelu jest już pełnoletnia, a więc i tania.
Jednak niskie ceny wynikają nie z wieku, wszak klasyczne terenówki oferujące znacznie mniej, mogą kosztować 2 razy więcej. Chodzi o postrzeganie Touarega jako luksusowego, drogiego w utrzymaniu SUV-a, który do offroadu kompletnie się nie nadaje.
Boguś był innego zdania, a do tego spotkał mnie. Zachęciłem go nie tylko do nagrania materiału pokazującego możliwości auta, ale i do przełamania się i pojechania odważniej niż do tej pory.
Po teście sam przyznał, że nie spodziewał się, jak dobrą terenówką może być Touareg. Ja – przyznam się – też nie.