Brytyjska marka MG Cars, należąca do chińskiego Nanjing Automobile Group, po zmianie nazwy na MG Motor z siedzibą Birmingham przez ostatnie tygodnie była łączona z cyklem Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata. Sprawcą całego zamieszania był ukraiński kierowca rajdowy Oleksiy Tamrazov i jednocześnie szef AT Rally Team. Poinformował on media, że jest w stanie przygotować samochód klasy WRC na bazie MG 3. Mieszkaniec Kijowa prowadził rozmowy z przedstawicielami MG w celu uruchomienia programu WRC. Co ciekawe, jest on tym bardziej zainteresowany niż sam producent.
Skądś już to znamy. W podobnej sytuacji był David Richards, właściciel brytyjskiego Prodrive, który mocno angażował się w program rajdowy BMW/MINI. Ostatecznie wszystko legło w gruzach ze względu na brak zaangażowania producenta. Oleksiy Tamrazov wydaje się iść tą samą drogą.
Rozmowy z MG nie do końca przynoszą skutek, choć Ukrainiec przygotował wizualizację auta oraz prototyp, którego jeszcze nikomu nie pokazał. Zadbał też częściowo o infrastrukturę i jest gotowy do budowy samochodów WRC bez wsparcia finansowego MG. Byłby to właściwie prywatny zespół, ale problem w tym, że homologację samochodu WRC może przeprowadzić wyłącznie producent samochodu produkcyjnego, na którym rajdówka bazuje.
Niestety, MG nie jest zainteresowane. "Kontaktowano się z nami w tej sprawie, ale w tym roku nie mamy nic do potwierdzenia poza naszym programem w BTCC" - oto odpowiedź MG podczas salonu samochodowego w Genewie. Na piśmie Tamrazov dostał z kolei następującą odpowiedź: "Ten rok jest już zaplanowany, budżet rozdzielony. Realizujemy już dwa programy w motorsporcie. Dla nas znacznie lepiej byłoby zaplanować to na przyszły rok".
Tamrazov jest gotowy na przygotowanie zespołu na sezon 2015, czyli bardzo wcześnie. Pomysłodawca znalazł już wsparcie finansowe i tylko czeka na potwierdzenie chęci ze strony MG: "Program będzie finansowany przez niezależne źródła, a nie przez MG. Oni muszą tylko zadecydować, czy chcą, żeby ten program został zrealizowany".
Marka MG ma bogate tradycje nie tylko w rajdach, ale i innych dyscyplinach motorsportu. Jest od wielu lat zaangażowana w różne brytyjskie i światowe serie wyścigowe. Niegdyś fabryczny tuner Rovera przygotował w latach 80. B-grupowe MG Metro 6R4. W cyklu WRC jeździli nimi Malcolm Wilson - obecnie szef M-Sportu - i Tony Pond. Ostatnio samochody S2000 marki MG brały udział w seriach IRC i ERC z modelem ZR S2000 bazującym na niezbyt udanej wersji S1600, zbudowanym do dawnego cyklu JWRC.