A miały być takie piękne, elektryczne. Bentley rezygnuje z planu elektryfikacji do 2030 r. 

Bentley odchodzi od założenia, że do 2030 r. będzie produkować wyłącznie samochody elektryczne. Jak informuje Autocar, marka stawia teraz na elastyczną ofertę, obejmującą zarówno auta elektryczne, jak i hybrydy plug-in, a kolejny model na prąd pojawi się dopiero po 2030 r.

Bentley Torcal (2026)Bentley Torcal (2026)
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Bentley
Mateusz Lubczański

Bentley zmienia strategię napędów

W 2020 r. Bentley zapowiadał stopniowe wycofanie modeli spalinowych przed końcem obecnej dekady. Zmiana warunków rynkowych wpłynęła jednak na realizację tych planów. Popyt na luksusowe samochody elektryczne osłabł. W rezultacie premiera elektrycznego modelu Torcal została przesunięta o rok, a producent rozpoczął prace nad nową gamą hybryd plug-in.

Bentley nie planuje obecnie kolejnego modelu wykorzystującego platformę PPE pochodzącą z Porsche. Następny samochód elektryczny marki ma zadebiutować dopiero po 2030 r. i prawdopodobnie skorzysta z odmiany kolejnej generacji architektury SSP rozwijanej przez Volkswagen Group.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Podczas prezentacji poprzedzającej debiut Torcala CEO Bentley Frank-Steffen Walliser wyjaśnił, że wcześniejszy harmonogram nie pasuje już do zmian zachodzących na rynku samochodowym. Pytany o termin pełnego przejścia marki na napęd elektryczny, podkreślił potrzebę większej swobody w podejmowaniu decyzji.

Potrzebujemy większej elastyczności. Dlatego w przyszłości chcemy produkować samochody elektryczne i hybrydy plug-in na tej samej linii, aby lepiej reagować na popyt oraz przepisy.

Frank-Steffan Walliser
CEO Bentleya

Krótszy czas prac nad nowymi modelami

Elastyczność ma dotyczyć nie tylko rodzaju napędu, lecz także procesu projektowania i produkcji. Bentley skrócił czas opracowywania nowych modeli do 48 miesięcy. Firma chce zejść do 36 miesięcy, czyli poziomu zakładanego przez należącą do tej samej grupy markę Volkswagen.

Walliser ocenił, że wieloletnie planowanie w stabilnych warunkach przestało odpowiadać realiom branży. Bentley zamierza więc szybciej dostosowywać produkcję do zmian regulacyjnych i zainteresowania klientów poszczególnymi rodzajami napędu.

Torcal bez wersji hybrydowej

Mimo rozwijania hybryd plug-in Bentley nie przewiduje takiej odmiany dla modelu Torcal. Samochód korzysta z platformy przeznaczonej wyłącznie dla aut elektrycznych. Producent wskazuje także na ryzyko nakładania się jego oferty z większym modelem Bentayga, dlatego chce zachować wyraźne różnice między poszczególnymi produktami.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY