Mała Klasa G zadebiutuje w ciągu dwóch lat. Klienci zacierają ręce

Mercedes pracuje nad mniejszą wersją Klasy G, ale nie zamierza tworzyć po prostu tańszej kopii kultowej terenówki. Little G ma trafić do innej grupy klientów, zachowując charakterystyczny wygląd i ponadprzeciętne możliwości poza asfaltem. Premiera spodziewana jest około 2028 roku.

Mercedes Klasy G 2024Mercedes Klasy G 2024
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Aleksander Ruciński

Stefan Weckbach, szef Mercedes-AMG, potwierdził, że mniejsza Klasa G będzie pozycjonowana w innym segmencie niż pełnowymiarowy model. Jak zaznaczył, samochód nie jest projektowany z myślą o "prawdziwym kliencie Klasy G", który oczekuje dużej terenówki i nie szuka dla niej mniejszego zamiennika.

Little G ma jednak wyraźnie nawiązywać do większego modelu. Mercedes obiecuje zachowanie charakterystycznych proporcji i stylistycznych "genów" Klasy G, a także bardzo dobrych właściwości terenowych. Inżynierowie mają skupiać się m.in. na geometrii zawieszenia, rozmiarach kół i odpowiednim wykrzyżu osi.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

Nie będzie to jednak pomniejszona konstrukcja ramowa zdolna dorównać dużej Klasie G w najtrudniejszym terenie. Mercedes widzi nowy model raczej jako kompaktowego, luksusowego SUV-a o terenowym charakterze.

Zmieniły się też plany dotyczące napędu. Początkowo wiele wskazywało na samochód wyłącznie elektryczny, ale Mercedes potwierdził już, że Little G będzie oferowany również z silnikiem spalinowym. Nieoficjalnie mówi się o czterocylindrowej jednostce turbo oraz elektrycznej odmianie z dwoma silnikami i napędem na cztery koła.

Zamaskowane prototypy są już testowane na drogach. Według wstępnych informacji samochód będzie produkowany na Węgrzech, a nie w austriackim Grazu, jak większa Klasa G.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE