"Zabójstwo drogowe" w kodeksie. Jest projekt zmian w przepisach

Aleksander Ruciński
Rozbite BMW w wypadku spowodowanym przez Sebastiana Majtczaka.Rozbite BMW w wypadku spowodowanym przez Sebastiana Majtczaka.
Źródło zdjęć: © KMP w Piotrkowie Trybunalskim | Policja

Posłowie PiS przedstawili projekt wprowadzający do kodeksu karnego przestępstwo "zabójstwa drogowego". Za spowodowanie śmierci podczas jazdy z prędkością przekraczającą dopuszczalny limit o co najmniej 100 km/h miałoby grozić od 8 do 25 lat więzienia.

Projekt przedstawili posłowie PiS Michał Wójcik i Marcin Warchoł. Jak tłumaczyli podczas konferencji prasowej, nowe przepisy miałyby uzupełnić obowiązujące już regulacje dotyczące tzw. brawurowej jazdy.

Obecny art. 178d Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za rażące przekraczanie prędkości i naruszanie innych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jeżeli zachowanie kierowcy naraża inną osobę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

PiS chce jednak wprowadzenia osobnej kwalifikacji w sytuacji, gdy taka jazda zakończy się śmiercią.

Przekroczenie prędkości o 100 km/h i śmierć. Kara do 25 lat

Według przedstawionej propozycji "zabójstwo drogowe" miałoby dotyczyć kierowcy, który rażąco przekroczy dopuszczalną prędkość – o co najmniej 100 km/h – i doprowadzi do zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym.

Nie miałoby przy tym znaczenia, czy do takiego przekroczenia doszło w terenie zabudowanym, czy poza nim. Za przestępstwo miałaby grozić kara od 8 do 25 lat pozbawienia wolności.

Projekt po wyroku w sprawie wypadku na A1

Propozycję przedstawiono dzień po wyroku w sprawie Sebastiana M. Chodzi o tragiczny wypadek na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Sąd skazał kierowcę na osiem lat pozbawienia wolności.

– Sprawca rozpędzony do gigantycznej prędkości, jak w tym wypadku, do przeszło 300 km na godzinę, jest potencjalnym zabójcą. I on ma świadomość tego, że może kogoś zabić – argumentował Marcin Warchoł.

Posłowie PiS przekonują, że obecne przepisy są niewystarczające w przypadku najbardziej skrajnych zachowań na drogach. Michał Wójcik zaapelował jednocześnie do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o szybkie rozpoczęcie prac nad projektem. Politycy deklarują, że chcą w tej sprawie porozumienia ponad podziałami partyjnymi.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY