Katastrofa w Niemczech. Gigantyczna łopata wiatraka runęła w lesie

Paweł Maziarz
Transport ogromnej łopaty turbiny wiatrowej przewrócił się w Nadrenii Północnej-Westfalii w NiemczechTransport ogromnej łopaty turbiny wiatrowej przewrócił się w Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech
Źródło zdjęć: © WDR

Transport łopaty turbiny wiatrowej to skomplikowana operacja, a jeden błąd może oznaczać gigantyczne straty. W Niemczech zestaw ważący około 135 ton przewrócił się na leśnym zakręcie. Akcja ratunkowa trwała kilka dni, a odzyskanie samej łopaty może wymagać jej pocięcia.

Do zdarzenia doszło w piątek 16 października w okolicach Plettenbergu w Nadrenii Północnej-Westfalii. Jak opisuje serwis 40ton, transport przewoził łopatę turbiny wiatrowej przeznaczoną dla miejscowej farmy wiatrowej.

Trasa prowadziła przez górzysty, gęsto zalesiony teren. Dlatego zastosowano specjalny adapter, który pozwalał unieść długi ładunek ponad drzewami i przeszkodami. Całość spoczywała na samobieżnej platformie modułowej SPMT, a dodatkową siłę napędową na podjazdach zapewniał czteroosiowy ciągnik balastowy.

Podczas pokonywania jednego z leśnych zakrętów zestaw stracił stabilność. Łopata, adapter i platforma, ważące łącznie około 135 ton, przechyliły się na prawą stronę. Ładunek wpadł między drzewa, a platforma przewróciła się na drodze.

W zdarzeniu lekko ranne zostały dwie osoby. Według wstępnych szacunków straty materialne wynoszą co najmniej kilka milionów euro.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

Akcja ratunkowa trwała cały weekend

Przywrócenie przejezdności drogi okazało się znacznie trudniejsze niż samo usunięcie uszkodzonego pojazdu. Jak informowała regionalna telewizja WDR, do akcji zaangażowano około 30 specjalistów z Niemiec, Holandii, Danii i Wielkiej Brytanii.

Na miejscu pracował ciężki sprzęt, w tym żuraw samojezdny, koparka oraz dwa dodatkowe zestawy do transportu ponadnormatywnego. Najpierw trzeba było rozdzielić poszczególne elementy przewróconej konstrukcji: odpiąć łopatę od adaptera, a następnie odłączyć adapter od platformy.

Dopiero wtedy można było usunąć z leśnej drogi pozostałe elementy zestawu. Ten etap udało się zakończyć do poniedziałku, ale najtrudniejszy problem wciąż pozostawał nierozwiązany.

Łopata turbiny witrowej spoczywała na samobieżnej platformie modułowej
Łopata turbiny witrowej spoczywała na samobieżnej platformie modułowej © WDR

Łopata może zostać pocięta na kawałki

Największym wyzwaniem jest odzyskanie samej łopaty. To element o długości kilkudziesięciu metrów, który po przewróceniu znalazł się między drzewami. Ograniczona przestrzeń utrudnia dostęp ciężkiego sprzętu, dlatego podniesienie ładunku w całości może okazać się niemożliwe.

Rozważany jest więc alternatywny scenariusz: pocięcie łopaty na kilka mniejszych części jeszcze w lesie. Pozwoliłoby to usunąć ją bez konieczności podnoszenia całego elementu.

Nawet jeśli uda się odzyskać wszystkie fragmenty, sama łopata nie będzie już nadawała się do zamontowania na turbinie. Po uderzeniu o ziemię konieczna będzie jej wymiana.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE