Patrol Y61 zadebiutował w 1997 roku. Pierwsze egzemplarze zachowane w ładnym stanie mogą więc zacząć aspirować do grona youngtimerów. Jednakże nie wszędzie. Są bowiem rynki, na których wciąż możecie kupić fabryczną nówkę.
Mowa o Bliskim Wschodzie i Ameryce Południowej. W tamtejszych salonach znajdziecie propozycję o nazwie Patrol Safari, która jest najnowszym wcieleniem tego 28-letniego auta.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Wersję Safari można nabyć w dwu- lub pięciodrzwiowym wydaniu. Nadwozie nieco różni się od leciwego pierwowzoru. Są to głównie detale w postaci zmienionych reflektorów czy atrapy chłodnicy. Pod spodem wciąż jednak kryje się stary, dobry Y61.
Wnętrze również zmieniło się nieznacznie. Czteroramienna kierownica i analogowe wskaźniki są na swoim miejscu. Na życzenie dostaniemy jednak skórzaną tapicerkę czy współczesne multimedia z Bluetooth.
Najlepsze znajdziemy jednak pod maską. Patrol Y61 jest zasilany 4,8-litrową, rzędową sześciocylindrówką generującą 280 KM mocy i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardowo oferowana jest pięciobiegowa manualna skrzynia biegów, ale w opcji można wybrać sześciostopniowy automat.
Bliskowschodni oddział Nissana nie chwali się cenami modelu. Na stronie widnieje jedynie napis: "poznaj cenę online". W ogłoszeniach można jednak znaleźć fabrycznie nowe egzemplarze od 230 000 AED, co w przeliczeniu daje około 265 tys. zł.