Setki zawodników wybierają Fabię. Wiemy, dlaczego Škoda jest rajdowym hitem
Škoda nie jest znana w rajdach tak jak herosi WRC, a jednak jest w tym świecie nawet potężniejsza od nich. Jak do tego doszło i jaki związek ma Fabia Miko Marczyka z tą polskiego przedstawiciela handlowego opowiedział mi szef Škoda Motorsport Michal Hrabanek.
Dokładnie tak jak w przypadku meczu piłki nożnej, skoków narciarskich i koncertu Sławomira, tak i w Rajdowych Mistrzostwach Świata osobisty udział w wydarzeniu jest czymś zupełnie innym niż oglądanie go w przekazie medialnym. Dopiero na miejscu można dostrzec subtelności, które nie łapią się w oko kamery czy aparatu, a w praktyce mogą zmienić nasze wyobrażenie o danej sytuacji o 180 stopni.
Przekonałem się o tym już w pierwszy wieczór po paradzie rozpoczynającej jedenastą rundę tegorocznego WRC, czyli Rajd Hiszpanii. Dziś za główne gwiazdy tego sportu uznaje się Toyotę, Hyundaia i Forda, jako gladiatorów we flagowej kategorii WRC. W nadmorskim kurorcie Salou, gdzie zorganizowana jest baza rajdu, sporą część show skradła im jednak Škoda. Dosłownie zrobił to Kajetan Kajetanowicz, który na starcie zyskał nieporównywalnie większe wsparcie od niezawodnych polskich kibiców niż pretendenci do tytułu Mistrza Świata.
Tak jak w przypadku prawie każdego z obecnie rozgrywanych dużych rajdów, niepozorna Fabia była najpopularniejszym modelem w stawce również pod względem liczby. Do Hiszpanii dotarła w sile 14 aut na 73 zgłoszone ekipy (tutaj pozycja lidera przypadła ex aequo z Peugeotem 208 Rally4 niższej kategorii zgłaszanym przez regionalnych zawodników). W strefie serwisowej rajdu Toyota niewątpliwie zgarnęła nagrodę za najbardziej efektowny, wyglądający de facto jak ASO garaż na cztery auta, ale to na stanowisku niemiecko-tureckiego zespołu Toksport WRT stało koło siebie aż siedem Fabii.
W 2019 roku Škoda zamknęła bowiem swój fabryczny team rajdowy, ale nadal robi na rajdach świetny biznes i wielkie pieniądze. Od 2015 roku rajdowa Fabia została sprzedana w liczbie ponad 400 egzemplarzy, które wygrały od tego czasu dziewięć tytułów w Rajdowych Mistrzostwach Świata, kilkadziesiąt tytułów mistrza kraju i blisko półtora tysiąca rajdów.
Niedaleko wejścia do centrali Škoda Motorsport w Mladej Boleslav na ścianie wisi wielka mapa, na której odnotowane są sukcesy Fabii. Właściwie każdy zakątek na świecie – nie tylko Polska i Kenia, ale nawet Stany Zjednoczone, Paragwaj czy Japonia, pokryte są już złotym kolorem. Po drugiej stronie ściany w tym budynku właśnie dopieszczana jest Škoda Fabia Rally2 Evo, która zacznie podbijać oesy od połowy 2022 roku.
Jak to możliwe, że Škoda stała się właściwie bezkonkurencyjna w swojej kategorii rajdowej i po co właściwie tej marce tak egzotyczna specjalizacja? W strefie serwisowej w Salou znalazłem właściwą osobę do odpowiedzi na te pytania. To Michal Hrabánek, wieloletni szef Škoda Motorsport.