Golf GTI od 50 lat udowadnia, że nie trzeba wybierać między rozsądkiem a emocjami
Są samochody stworzone do bicia rekordów i takie, które po prostu ułatwiają codzienne życie. Volkswagen Golf GTI od pół wieku pokazuje, że jedno nie wyklucza drugiego. Jubileuszowa wersja Edition 50 przypomina, dlaczego ten model od lat pozostaje wzorem sportowego hatchbacka.
Sportowe samochody często wymagają kompromisów. Twarde zawieszenie, niewielki bagażnik, ograniczona praktyczność czy niski komfort to cechy, z którymi często trzeba się pogodzić. Golf GTI od samego początku powstał jednak z zupełnie innym założeniem. Miał dostarczać emocji za kierownicą, ale nie zmuszać właściciela do posiadania drugiego auta na co dzień.
To samochód, którym można pojechać do pracy, odebrać dzieci ze szkoły, spakować się na weekendowy wyjazd, a gdy droga zaczyna wić się między zakrętami, cieszyć się osiągami i angażującym prowadzeniem.
Golf GTI to wilk w owczej skórze. Charakterystyczny czerwony pasek z przodu, sportowo wystylizowane zderzaki, większe felgi czy podwójne końcówki wydechu wystarczą, by miłośnicy motoryzacji od razu wiedzieli, z czym mają do czynienia. Dla pozostałych, mniej wtajemniczonych, to prostu dobrze narysowany hatchback o dynamicznej sylwetce, który przyciąga uwagę, ale nie w ostentacyjny sposób.
Limitowana wersja Edition 50, stworzona na 50-lecie modelu, pozostaje wierna tej filozofii. Zamiast rewolucyjnych zmian dostajemy dopracowaną ewolucję. Mocniejszy silnik o mocy 325 KM, jeszcze lepiej zestrojone zawieszenie i precyzyjniejszy układ kierowniczy sprawiają, że jubileuszowa wersja jest najszybszym seryjnym GTI w historii, a rekord w kategorii aut przednionapędowych ustanowiony na Nürburgringu pokazuje, że za subtelną stylistyką kryje się samochód o naprawdę imponujących możliwościach.
Jak na takie możliwości, Golf GTI jest wyjątkowo dobrze wyceniony. Szczególnie teraz, gdy edycję specjalną można mieć z rabatem sięgającym nawet 17 tys. zł i miesięczną ratą leasingu od 1317 zł netto. Szukający szybkiego i wszechstronnego kompaktu nie powinni się długo zastanawiać. GTI to oczywisty wybór już od 50 lat.